68. Wojciech Fangor - COW BY FANGOR

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Wojciech Fangor
    - PRZESTRZENIE MIĘDZYTWARZOWE, 1975

  • Następny

    Następna praca

    Wojciech Fangor
    - ZIELONE KRZESŁO, 1991 – 2008,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

Takie rzeczy, jak litery, znaki, to jest ta dzisiejsza natura. Nie drzewa, jabłka, trawy i koty – tylko znaki.
Wszystko jest przetransformowane. Ja po prostu czerpię z natury. Nauczyciele sztuki zawsze mi mówili,
żebym malował z natury, no to właśnie maluję z natury, ale że natura się zmieniła, to nie moja wina.
Dawniej malowałem jabłka, kapustę, słoneczniki, a dzisiaj litery. (…) Nazwisko, znak jest w tej chwili
czymś wystarczającym. To jest materiał, nie model, nie zdjęcie.
Wojciech Fangor w rozmowie ze Stefanem Szydłowskim, Błędów, marzec 2015.

Wojciech Fangor rozwijał swoje nieograniczone możliwości twórcze w wielu dziedzinach plastycznych. Wielkość jego działań ma swoje źródło w niezwykłym zainteresowaniu przestrzenią. Jak możemy przeczytać w niektórych materiałach, bardziej skłaniało go to do przyjaźni z architektami niż kolegami z Akademii Sztuk Pięknych. Możemy dzięki temu podziwiać Fangora w przestrzeni publicznej codziennie jadąc II linią warszawskiego metra, znamy jego projekty mozaik dla Dworca Śródmieście w Warszawie, projekt wnętrza restauracji na Służewcu czy zespołu sportowego "Warszawianka". Projekty w przestrzeni urbanistycznej były pasją artysty i dzięki nim jest wciąż obecny w świecie sztuki. Współistnienie jego dzieł w codzienności z człowiekiem dawało im życie, możliwość egzystencji i zmian wraz z nami, a przez to niesmiertelność. Przez całe życie otwarty był na współpracę w tej dziedzinie, będąc jednocześnie artystą niezwykle odważnym i pewnym siebie twórczo. Moja działalność artytyczna - pisał Fangor - nie kończy się automatycznie na prostokącie płótna czy grupie struktur specjalnie w tych celach zrobionych. Działanie moje rozciąga się na otoczenie, na miejsce w którym żyję i pracuję. Przeróbka piwnicy w Soho czy wiejskiej posiadłości w Summit jest codziennym procesem modelowania i dostosowywania przestrzeni, jej nastroju, obiektów codziennego życia - do własnej osobowości i wrażliwości. Takie transformowanie otoczenia jest działaniem artystycznym (...). Priorytetem twórczości Fangora zawsze była korelacja z przestrzenią istniejącą, czy to w klasycznym dziele sztuki na płótnie, czy plakacie ulicznym, czy formie przestrzennej ustawionej w przestrzeni publicznej. W 2005 roku Fangor przyjął propozycję stworzenia swojej koncepcji wizerunku krowy dla sławnej na całym świecie akcji charytatywnej Cow Parade. Inicjatywa szwajcarskiego artysty Waltera Knappa, która narodziła się w 1989 roku i objęła swym zasięgiem cały świat zakładała ustawianie w przestrzeni publicznej krów autorsko pomalowanych przez największych twórców współczesnych zaproszonych do współpracy. Idea zyskała ogromną popularność, o czym świadczy fakt, że do tego czasu odbyło się 79 wystaw m.in. w Chicago, Las Vegas, Sydney, Tokio, Paryżu i Dublinie. Nie bez znaczenia dla artysty był zapewne również fakt charytatywnego charakteru akcji. Krowy po zaistnieniu w przestrzeni publicznej sprzedawane są na licytacji, a środki z niej uzyskane przekazywane na rzecz instytycji dobroczynnych. Fakt, że artysta formatu Wojciecha Fangora zgodził się na uczestnictwo w tym projekcie potwierdza niesłychany dystans artysty do własnej twórczości, a jednoczesnie jest dowodem jego znanej otwartości na nowe projekty i działania zawsze na najwyższym poziomie artystycznym. Krowa z artystyczną wizją Fangora stanęła na warszawskim lotnisku Chopina. Już wtedy cieszyła się ogromnym zainteresowaniem, głównie ze względu na ponadczasowy charakter przedstawienia jakie zdecydował się na niej zamieścić artysta. Śladem największych artystów światowych artysta naniósł własny firmowy, niepowtarzalny znak na formę w swej istocie kojarzącą się z codziennością, rzeźbę zwierzęcia znanego na całym świecie , sympatycznego, kojarzonego z ciepłem i życiodajnym mlekiem. Żadna inna forma, nawet w postaci op-artowskich przedstawień, z których artysta jest być może bardziej znany nie podniosłaby tak rangi tej instalacji jak uwiecznienie własnej sygnatury. Jak sam twierdził artysta znak jest w dzisiejszym świecie najbardziej rozpoznawalną formą. Na potwierdzenie tego stworzył cykl prac przestrzennych Sygnatury, w których najpierw interpretował własne nazwisko, a potem tworzył prace dedykowane jak choćby imię żony Magda, czy praca stworzona dla założyciela fundacji Starak.
Kompilacja liter składających się na charakterytyczną sygnaturę Fangora w połączeniu z odcieniami granatu i niebieskiego, w jakich forma została wykończona sprawia, że krowa oprócz niezaprzeczalnych walorów dekoracyjnych jest dużoformatową, mogącą funkcjonować w każdych warunkach atmosferycznych, rozpoznawalną i definiowalną na pierwszy rzut oka wizytówką tego jednego z największych polskich twórców XX wieku. 

Biogram artysty

Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, bezsprzecznie należy do grona największych klasyków współczesności, którzy swoją twórczością nadali kształt całej polskiej sztuce okresu powojennego. Jest w czołówce najbardziej rozpoznawalnych polskich artystów, którego obrazy podbijają nie tylko rodzimy ale i światowy rynek sztuki. Początkowo Fangora fascynował kubizm. W okresie socrealizmu namalował obraz Matka Koreanka, jedno ze sztandarowych dzieł tego kierunku, a także stworzył wiele plakatów. W drugiej połowie lat 50. zwrócił się ku sztuce abstrakcyjnej. Jego twórczość zdominowana została przez problematykę przestrzeni, pokrewną estetyce op-artu. „Studium przestrzeni”, pierwszy na świecie projekt typu environment, zrealizowany w 1958 roku razem ze Stanisławem Zamecznikiem w Salonie „Nowej Kultury” był niewątpliwie przełomowym momentem w karierze artysty. Przy wejściu na wystawę Wojciech Fangor zamieścił krótkie wyjaśnienie: „Celem tej wystawy jest przekazanie zależności przestrzennych pomiędzy obrazami. Nie interesuje mnie, co zachodzi w indywidualnym obrazie, lecz co zachodzi pomiędzy obrazami. Obrazy stają się anonimowymi elementami zespołu, który rozpoczyna nowe życie i spełnia się w przestrzeni rzeczywistej. Odbiorca przez wybór drogi i czasu staje się automatycznie współtwórcą dzieła”. Na pierwszą połowę lat 70. przypada okres kontynuacji badań nad problematyką iluzji przestrzeni. Powstają wielkoformatowe płótna, w dużej części oparte na motywie fali. W 1970 roku Wojciech Fangor otworzył swoją indywidualną wystawę w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku. Było to wydarzenie przełomowe w życiu twórczym artysty. Mający już wówczas duże doświadczenie artystyczne Fangor zdawał sobie sprawę z kluczowej roli jaką odgrywała zależność między dziełem sztuki a otaczającą je przestrzenią. Relacja ta była ogromnie ważna w przypadku kół i fal toteż architektura wnętrza Muzeum Guggenheima spinała całą ekspozycję nadając jej odpowiedniego poszukiwanego przez Fangora wydźwięku.

Fangor musi być wyjątkowy – a przynajmniej w moim doświadczeniu jest wyjątkowy – jako malarz, o którym nie można powiedzieć, że się go oglądało dopóki nie zobaczy się jego dzieła w oryginale. (…) Kolory Fangora, zazwyczaj żywe, choć niekiedy przytłumione, wydają się płynąć i wirować na płótnie jak farby wlane do basenu. Albo powierzchnia koloru może pulsować na tle innego koloru, kurcząc się i rozkurczając jak ameba oglądana pod mikroskopem. Niekiedy wydaje się, że jedna z tych powierzchni zaraz odpłynie i zniknie z płótna. A jednocześnie powstaje wrażenie, że kolory zmieniają się, nie tylko pod względem intensywności, lecz także tonu barwy. (…) Jest on wielkim romantykiem op-artu, działającym nie według reguł, lecz według połączenia intuicji i eksperymentu, odwołującym się nie do rozumu, lecz do naszej tęsknoty za tym, co tajemnicze. Kiedy już to czysto wzrokowe wrażenie nowości się zatrze, okaże się, że ta sztuczka optyczna faktycznie jest czymś więcej niż tylko sztuczką i jawi się jako brama do nowego doświadczenia koloru i przestrzeni. – John Canaday Fangor’s Romantic Op, New York Times, Feb 15, 1970, p.103.

Nr katalogowy: 68

Wojciech Fangor (1922 - 2015)
COW BY FANGOR, 2005


Forma przestrzenna naturalnych rozmiarów z autorskim projektem sygnatury żywica epoksydowa polichromowana, farby na bazie kleju syntetycznego / wys. 144, szer. 235 cm


Cena wywoławcza:
280 000 zł ●
66 038 EUR
77 778 USD

Estymacja:
350 000 - 450 000 zł
82 548 - 106 133 EUR
97 223 - 125 000 USD

Cena sprzedaży:
390 000 zł*
91 982 EUR
108 334 USD

AUKCJA DZIEŁ SZTUKI 12 GRUDNIA 2017

12 grudnia, 2017 r. godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa przedaukcyjna:
17 listopada - 12 grudnia, 2017 r.
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Kontakt w sprawie obiektów:

galeria@polswissart.pl
tel.: +48 (22) 628 13 67

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: