(…) aby widzieć piękno, trzeba mieć trochę piękna w duszy.
– Maksymilian Gierymski (fragment dziennika, 1873 r., cyt. za: Stępień H., Maksymilian Gierymski. Obraz i słowo, Warszawa, 1983, s. 5)
Choć Maksymilian Gierymski miał niezwykle mało czasu by artystycznie rozwinąć skrzydła, to swoimi osiągnięciami wywarł znaczący wpływ na malarstwo polskie. Jego twórczość obejmuje zaledwie dekadę (1865-1874), gdyż zmarł nagle na gruźlicę mając dwadzieścia osiem lat. Mimo tak młodego wieku, sztukę Gierymskiego cechuje nadzwyczajna dojrzałość i nowatorskie spojrzenie. Malował przede wszystkim rodzimy pejzaż i sceny konne – rodzajowe bądź batalistyczne. Obrana tematyka związana była z jego doświadczeniami, przeżyciami emocjonalnymi i tęsknotą za krajem. Był zarazem kochającym Chopina i Mickiewicza romantykiem, jak również trzeźwym realistą i obie te tendencje w doskonały sposób umiał łączyć w swoich obrazach.
Jako siedemnastolatek brał czynny udział w powstaniu listopadowym, co miało znamienny wpływ na jego późniejszą twórczość. Długie marsze, życie w obozie powstańczym, stałe patrole i otaczająca zewsząd przyroda – wszystko to wracało na jego płótnach niczym melancholijne wspomnienia. W tamtym okresie Gierymski stał się czułym obserwatorem pejzażu – zmienności jego światła i barw w zależności od pory dnia, czy roku. Wiedzę tę wykorzystał później w swych pracach, budując kolorystycznie rodzime widoki. Pisał: „na obrazie jak na zegarze, trzeba widzieć godzinę” (Maksymilian Gierymski, cyt. za: Piątkowski H., Maksymilian Gierymski. Kartka z dziejów sztuki, nakładem księgarni M. A. Wizbeka, Warszawa, 1896, str. 64). Realistycznie oddany krajobraz przepełniał zarazem pewną poetyckością. W jego dziełach można poczuć otwartą przestrzeń stepów, wilgoć ziemi i ciszę wsi o brzasku czy wieczorem. O głębi swej sztuki artysta mówił: „Pod farbą dobrze położoną i pod werniksem leży czasem zagrzebane trochę uczucia, w które się sam[emu] nie wierzy często, lub o którym się wątpi w pewnych chwilach, ta trochę przegląda jednak, bywa, poprzez farbę i może jej blasku dodaje…” (z zapisków Gierymskiego, 1873, cyt. za: Stępień H., dz. cyt., s. 6).
Na tle tych frapujących autentycznością pejzaży, Gierymski przedstawia sceny powstańcze, polowania i codzienne życie małych miasteczek. Wydarzenia te traktuje jako pamiątkę minionego czasu, nie narzucając sobie akademickich schematów dla podniesienia dydaktyki treści. Dla niego liczy się malarska swoboda i wartość estetyczna dzieła. Studiując wpierw w Warszawie, a następnie w Monachium, Gierymski w ciągu kilku lat osiągnął to, co nie udaje się niektórym malarzom przez całe życie. Uzyskując solidne podstawy, odnalazł własną drogę twórczą i styl wyprzedzający trendy. Jego prekursorskie podejście do budowania poetyckiej nastrojowości w pejzażu z wykorzystaniem światła i barwnej plamy, a także sugestywna, jakby przypadkowa naturalność scen powstańczych stały się wzorcem i inspiracją dla wielu polskich malarzy z kręgu szkoły monachijskiej.