Aukcje
Wystawy
Obrazy galerii
Zaproponuj obiekt
KUP SPRZEDAJ Usługi
Inspiracje
O nas
Kontakt
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
45.

Tomasz Koclęga
(ur. 1968)

Splendor Fragilis, 2026

brąz patynowany, kula pokryta 24k złotem / 265 x 230 x 192 cm (290 cm wys. z podstawą)

sygn. na stopie: 1/1 / Koclęga / 2026

Cena wywoławcza:
280 000 zł
Estymacja:
350 000 - 450 000 zł
45.

Tomasz Koclęga
(ur. 1968)

brąz patynowany, kula pokryta 24k złotem / 265 x 230 x 192 cm (290 cm wys. z podstawą)

sygn. na stopie: 1/1 / Koclęga / 2026

Podatki i opłaty

  • Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna.
    Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.

Własność artysty.

Poskręcane, ujęte w akrobatycznych pozach i balansujące na granicy równowagi rzeźby Tomasza Koclęgi odnoszą się do uniwersalnych symboli, ludzkich pragnień i słabości. Artysta konsekwentnie koncentruje się na człowieku – jego cielesności, emocjach, energii oraz wewnętrznych napięciach. Charakterystycznie zdeformowane sylwetki, wygięte w niemal niemożliwych układach, stają się u niego figurami naszej kondycji: kruchości, ambicji, lęku przed upadkiem, potrzeby przekraczania własnych ograniczeń. Prezentowana monumentalna realizacja „Splendor Fragilis” oznacza z łaciny „kruchy blask” lub „nietrwały splendor”. Rzeźba przedstawia istotę niemal wytrąconą z równowagi, która ostatkiem sił usiłuje pochwycić i utrzymać złotą kulę. Postać stoi na jednej nodze, mocno pochylona, skręcona, napięta do granic możliwości. Drugą nogą i ręką obejmuje swój skarb, jakby bała się, że wystarczy chwila nieuwagi, by wszystko wymknęło się spod kontroli. Cała kompozycja opiera się na napięciu między ruchem a zatrzymaniem, pragnieniem a ryzykiem katastrofy. Kula od wieków symbolizuje doskonałość, pełnię i absolut. W pracy Koclęgi, pokryta 24-karatowym złotem, przywołuje również bogactwo, splendor i obietnicę spełnienia. Jednak sposób, w jaki postać ją chwyta, odbiera temu gestowi triumfalny charakter. To raczej desperacka próba utrzymania iluzji niż spokojne posiadanie. Rozedrgany, niemal dziki taniec sylwetki można odczytać jako obraz ludzkiego pościgu za tym, co błyszczy, uwodzi i obiecuje społeczny sukces. W myśl zasady „zastaw się, a postaw się” – człowiek wygina się do granic, traci stabilność, naraża ciało i spokój, byle nie wypuścić z rąk własnego wyobrażenia o szczęściu. Rzeźba należy do cyklu określanego przez artystę mianem „Neo-serpentinata”, którego kompozycje oparte są na silnie, wręcz nienaturalnie poskręcanych figurach. Koclęga sięga tu do tradycji włoskiego manieryzmu i klasycznej figury serpentinaty, lecz przepisuje ją na język niesamowicie współczesny. „Splendor Fragilis” jest opowieścią o chwili zawieszonej tuż przed upadkiem. O blasku, który przyciąga, ale nie daje oparcia. O człowieku, który tak mocno chce utrzymać własny skarb, że sam zaczyna przypominać jego zakładnika. Koclęga pokazuje, że najtrudniejsza równowaga nie polega na tym, by nie upaść, lecz by w porę zrozumieć, czego tak naprawdę warto się trzymać.

Mam może bardzo zły nawyk gapienia się na ludzi. (…) Ludzie mnie wciągają. (…) Nie chodzi o to, czy ktoś jest piękny czy brzydki. On ma w sobie coś – pewną tajemnicę, misterium, pewną energię. – Tomasz Koclęga
(Moczulska K., O monumentalnych rzeźbach Tomasza Koclęgi w przestrzeniach publicznych [podcast], odcinek 61, Konik Kreatywny, październik 2022)

 

Kojarzony paradoksalnie w kraju głównie z mniejszych form z brązu, Tomasz Koclęga podbija serca zagranicznych odbiorców niesamowitymi realizacjami w monumentalnej skali. Jego niestrudzone olbrzymy zmagają się z otaczającym je światem. Podtrzymują złote głazy, próbując zachować równowagę i pozostać w harmonii. Frapują przechodniów swą dynamiczną formą w różnego rodzaju przestrzeniach publicznych, nie tylko w Europie, ale też w Stanach Zjednoczonych i Azji. Dla rzeźbiarza liczy się bowiem wyjście poza obszar przewidywalności. Chce tworzyć dzieła nieoczywiste, wywołujące w odbiorcy różnorakie reakcje, konfrontujące go z jego własnymi emocjami.

 

Urodzony w 1968 roku, Koclęga wykształcenie artystyczne otrzymał na ASP w Krakowie. Będąc zaraz po studiach, pierwsze projekty rzeźbiarskie zaczął tworzyć z papieru. Nie mógł sobie wówczas pozwolić na nic lepszego. Swoje realizacje umieszczał w przestrzeni miejskich parków. Wielkie papierowe rzeźby, oklejone taśmą i wzmocnione wewnątrz drewnianą konstrukcją były efektowne, ale przez działanie przyrody – z góry skazane na zniszczenie. Później przyszedł czas na żywicę poliestrową, plastik i szlachetny brąz, które to materiały łączył z kamieniem, szkłem i złotem. Niekiedy pokrywał też brąz intensywnym, kolorowym lakierem, co podkręcało jeszcze dynamizm stworzonej kompozycji. Co szczególne, pierwsze rzeźby Koclęgi w małej skali powstały dopiero przy okazji wystawy w Korei Południowej w 2018 roku. Artysta ograniczony możliwościami transportowymi, zdecydował się wówczas przenieść niektóre swoje pomysły do małego formatu.

 

Największą i jak do tej pory najważniejszą realizacją rzeźbiarza jest dziewięciometrowa kompozycja z brązu o tytule „Hope” (2024), która stanęła przed biblioteką główną Uniwersytetu KAIST w Deajon w Korei Południowej. Ukazane w akrobatycznym układzie dwie postaci starają się utrzymać balans, jednocześnie nie wypuszczając z objęć złotej chmury. „Chmura ta symbol czegoś niemożliwego i niewiarygodnego, co możemy osiągnąć we dwoje – jak sięgnięcie nieba i gwiazd” – tłumaczy w wywiadzie artysta (KAIST Art Museum, Artist talk: Tomasz Koclęga [YouTube], [tłum. Skrzypczak P.] 15.06.2024). Dzieło odwołuje się do ludzkiej współpracy w dążeniu do kreowania lepszego świata, poprzez dynamiczne przekształcanie tytułowej nadziei w rzeczywistość. Inne zagraniczne realizacje artysty to m.in.: „Pieta” (2017) stojąca na terenie Saint Louis Community College Meramec w Stanach Zjednoczonych i „Chciwość” (2013) na terenie Uniwersytetu Tomáša Baty w Zlinie w Czechach, a także „Refleksje” (2018) znajdujące się w przestrzeni Inkubator Sztuki Uzupis w Wilnie na Litwie oraz „Inner Balance” (2020) zainstalowana w budynku KP Tower w New Delhi w Indiach, gdzie swoje główne siedziby mają firmy Microsoft i LG Group. W Polsce prace Koclęgi znaleźć można m.in. Katowicach („Nieuchwytność” 2014 i „Wieloznaczność” 2014), Gdańsku („Kamień” 2023), Bytomiu („Wieczność” 2010) czy Rybniku („Ulotność” 2013).

 

Artysta może pochwalić się indywidualnymi wystawami krajowymi m.in. w Warszawie, Katowicach, Wrocławiu, Gdańsku czy na Zamku w Mosznie, a za granicą m.in. w Wielkiej Brytanii, na Słowacji, w Czechach, Korei Południowej czy Indiach. Regularnie bierze udział w międzynarodowych targach sztuki, prezentując swoje dzieła głównie na rynkach azjatyckich. Aktywnie działa, współpracując z biurami projektowymi w Indiach oraz licznymi galeriami sztuki w Europie i Azji.