W przeciwieństwie do większości artystów jego pokolenia Tadeusz Brudzyński miał to szczęście, że dane mu było zobaczyć i doświadczyć świata. Kilka spędzonych lat w Afryce, a następnie studia w Tuluzie pozwoliły mu na szersze i głębsze spojrzenie, dostrzeżenie wielorakości i wielobarwności rzeczywistości. I choć wielkie piętno na malarstwie Brudzyńskiego zostawił jego mistrz z okresu studiów na warszawskiej ASP – Jacek Sienicki, to sposób w jaki operował kolorem, fakturą i materiałem zdradzają zupełną autonomię twórczą wynikającą z indywidualnego dominującego wszystko doświadczenia. Malarstwo Tadeusza Brudzyńskiego ewoluowało od ekspresyjnych kompozycji typowych dla stylistyki polskiej sztuki lat 80. do ascetycznych prac pełnych symboliki i wysublimowanego koloru. W przeważającej części wiodącym motywem jest postać ludzka sprowadzona do prostej linii, zarysu sylwetki, i umieszczona w centrum obrazu. Niekiedy obecność człowieka symbolizują bardziej same przedmioty, jak w przypadku oferowanego obrazu „Le verre et le rouge” (szkło i czerwień). Najbliżej tej pracy do martwej natury, w tym przypadku złożonej z kieliszka i puszki po farbie ustawionych na stoliku przykrytym brązową tkaniną. Silnie oddziałującymi elementami kompozycji są uderzająca asceza formy i afrykańska intensywność barw. Po chwili czytelne staje się to, co ukryte – opowieść o człowieku, jego pasjach i słabościach. Praca niepozbawiona jest typowej dla Brudzyńskiego autoironii. Nad stołem przelatuje bowiem ni to owad ni człowiek, przypominający rysunek szkicowany dziecinną ręką. „Le verre et le rouge” to wielowarstwowa symboliczna opowieść o wolności i człowieczeństwie, o życiu intensywnym i pełnym pasji. Takim właśnie życiem, bez hamulców i bez zobowiązań, żył zmarły przedwcześnie w wieku 39 lat artysta. Malarstwo Brudzyńskiego to, obok twórczości Gruppy, przykład niezwykłego potencjału młodego polskiego malarstwa okresu wielkich przemian społeczno-politycznych.