Aukcje
Wystawy
Obrazy galerii
Zaproponuj obiekt
KUP SPRZEDAJ Usługi
Inspiracje
O nas
Kontakt
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
13.

Władysław Roguski
(1890-1940)

Wieszanie prania, lata 30. XX w.

olej, płótno / olej, płótno, 150,5 x 105,5 cm

sygn. p.d.: WRoguski, na odwrociu na blejtramie numer 105.

Cena wywoławcza:
65 000 zł
Estymacja:
90 000 - 120 000 zł
Cena wylicytowana:
75 000 zł
13.

Władysław Roguski
(1890-1940)

olej, płótno / olej, płótno, 150,5 x 105,5 cm

sygn. p.d.: WRoguski, na odwrociu na blejtramie numer 105.

Podatki i opłaty

  • Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna.
    Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.

Poznań, kolekcja prywatna. Sopocki Dom Aukcyjny, aukcja 22.11.2025, poz. 13.

Choć twórczość Władysława Roguskiego kojarzona jest przede wszystkim z wizerunkami Madonn i scenami religijnymi, artysta chętnie sięgał także po tematy rodzajowe, odnajdując w codzienności prostotę, ład i cichą poezję. Jego malarstwo wyrastało z wielu źródeł: tradycji quattrocenta, freskowej sztuki włoskiej, ale też z rodzimej kultury ludowej. Jak pisała Irena Kossakowska, Roguski czerpał inspiracje zarówno z malarstwa florenckiego i sieneńskiego, jak i z osiemnastowiecznych podhalańskich malowideł na szkle, a dekoracyjny charakter jego obrazów podkreślał „giętki kontur obiegający płaskie pola barw” (I. Kossakowska, Roguski Władysław, [w:] Słownik malarzy polskich od dwudziestolecia międzywojennego do końca XX wieku, t. 2, Warszawa 2001, s. 293–294). Prezentowane „Wieszanie prania” ukazuje prostą scenę z wiejskiego podwórza. Młoda kobieta w skromnej sukni, fartuszku i chuście na głowie rozwiesza białe płótna na sznurze rozpiętym między drzewami. U jej stóp siedzi małe dziecko, spokojnie zajęte oglądaniem kwiatka trzymanego w dłoni a z boku widnieje wiklinowy kosz z praniem. Roguski przedstawia codzienną czynność bez anegdotycznego nadmiaru, skupiając się na gestach, świetle i harmonii kompozycji. Scenę opromienia ciepły blask dnia, a postać kobiety i drzewa rzucają na trawę długie, miękkie cienie. Charakterystyczna dla artysty stylizacja i świadoma prymitywizacja formy widoczne są w uproszczonych figurach, mocnym konturze oraz dekoracyjnym traktowaniu płaszczyzny. Jednocześnie obraz zachwyca bogactwem koloru: przenikającymi się zieleniami, czerwieniami, błękitami i fioletami, które ożywiają nawet biel rozwieszonego prania. Roguski wydobywa z najzwyklejszego momentu nastrój łagodnej ciszy. To scena naiwna tylko pozornie – w istocie subtelna, liryczna i pełna czułości wobec codziennego życia.

Roguski idąc śladem prymitywu polskiego oparł swą formę na sztuce ludowej i u niej podsłuchał pierwszy akord, by go rozwinąć w symfonję. I ta szczęśliwa myśl zadecydowała o jego dziele. – Witold Bunikiewicz
(Bunikiewicz W., Wstęp, [w:] Katalog wystawy zbiorowej prac Władysława Roguskiego, Salon Sztuki Cz. Garlińskiego, Warszawa 1923, s. 6)

Za swoje zamiłowanie do ikonografii maryjnej, Władysława Roguskiego okrzyknięto „malarzem Madonn”. Tworzył pod urokiem polskiej ludowości, a jego dzieła poprzez swą zdobną formę, ekspresję linii i koloru oraz walor uczuciowy, stanowią swoisty kult piękna i radości. Artysta urodził się w 1890 roku w Warszawie. Swoją edukację artystyczną rozpoczął w Klasie Rysunkowej im. Wojciecha Gersona, ucząc się pod okiem m.in. Jana Kauzika, Miłosza Kotarbińskiego i Edwarda Trojanowskiego. Ten ostatni „zwrócił jego uwagę na wartości sztuki ludowej, jej świeżość i dekoracyjność” (cyt. za: Podgórska H., Roguski Władysław Marek, [w:] Słownik artystów polskich, t. 9, Warszawa, 2013, s. 36). Od 1914 roku kontynuował naukę na krakowskiej akademii, z początku w pracowni Józefa Mehoffera, później u Józefa Pankiewicza. W czasie pierwszej wojny światowej służył w Legionach Polskich, dokumentując żołnierskie życie w pracach graficznych i rysunkowych. Następnie walczył jeszcze w wojnie polsko-bolszewickiej. W 1920 roku osiadł w Poznaniu, przyjmując propozycję Fryderyka Pautscha by dołączył do grona pedagogicznego nowo utworzonej tam Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego. Uczył najpierw rysunku i „kompozycji zdobniczej”, następnie został kierownikiem Wydziału Tekstylnego prowadząc wykłady z kostiumologii oraz zajęcia praktyczne.

Należał do wielu artystycznych ugrupowań. W 1918 roku związał się z formistami, co tymczasowo wpłynęło na stylistykę jego prac i pociągnęło do deformacji. Po przeprowadzce do Poznania współzałożył grupę „Świt” –  z której po konflikcie ze Stanisławem Jagminem „został usunięty bez prawa powrotu i z odsądzeniem od honoru” (cyt. za: dz. cyt., s. 37). Od 1923 roku był również członkiem „Rytmu”. Prócz działalności malarskiej, Roguski zajmował się też ilustrowaniem książek dla dzieci i młodzieży oraz tworzył rysunkowe karykatury poznańskich polityków, literatów i aktorów. Działał także w poznańskim kabarecie Klubu Artystyczno-Literackiego „Ździebko” i teatrze lalek „Kuku”. Na początku drugiej wojny światowej został aresztowany przez Gestapo i wywieziony do obozu zagłady KL Posen, gdzie zmarł w 1940 roku.

Twórczość Roguskiego odznacza się szczególnym zamiłowaniem do tematyki religijnej, choć artysta sięgał również po sceny rodzajowe, portrety i akty. Malował pełne wdzięku, „(…) dobrotliwe Madonny o oczach dziecięcych i dziecięcym uśmiechu, Chrystusiki biedne i bolejące, patronowie niosący spokój i ukojenie duszom” (Bunikiewicz W., Wstęp, [w:] Katalog wystawy zbiorowej prac Władysława Roguskiego, Salon Sztuki Cz. Garlińskiego, Warszawa 1923, s. 5-6). Swoje stylizowane, świadomie prymitywizujące postacie obwodził mocnym konturem i często umieszczał na zdobnym, przypominającym tradycyjny haft tle. Z wyjątkowym talentem i artystyczną inwencją przetwarzał inspiracje płynące z ludowego drzeworytu i naiwnie uroczych, góralskich malunków na szkle, komponując przejrzyste, subtelne sceny o lirycznym nastroju, swą formą wpisujące się w konwencję klasycyzującego art deco.