W dwudziestoleciu międzywojennym drugim obok Warszawy ośrodkiem „nowego klasycyzmu” było Wilno. Tutaj tradycję Akademii Petersburskiej i renesansowe kanony wskrzesiło malarstwo Sleridziriskiego oparte na warsztatowych receptach dawnych mistrzów. Dostarczało ono wzorów do naśladowania studentom Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Wileńskiego i artystom skupionym w Wileńskim Towarzystwie Artystów Plastyków ukonstytuowanym w 1920 roku. Sleńdziński objął katedrę malarstwa monumentalnego na wileńskiej uczelni w 1925 r. Swą wiedzę o sztuce dawnej pogłębiał zwiedzając muzea i galerie w Hiszpanii i Anglii. W okresie studiów w petersburskiej ASP był uczniem D. Kardowskiego, doskonałego rysownika i znawcy starych technik malarskich. Zarówno środowisko petersburskie, w którym Sleńdziński dojrzewał, jak i liczne podróże złożyły się na podwaliny jego sztuki reprezentującej swoisty, nowy klasycyzm. Artysta przywiązywał dużą wagę do warsztatowej strony malarstwa, dążył do odrodzenia warsztatowych umiejętności dawnych mistrzów, wysuwał na pierwszy plan zagadnienia rysunku i kształtu opierając się na sztuce włoskiego renesansu. Stosował dobitny modelunek światłocieniowy, akcentujący iluzyjną reliefowość form. Zgodnie z zasadami renesansowego antropocentryzmu zasadniczym motywem jego twórczości była ludzka postać. Kobiecy akt – jeden z kanonicznych motywów renesansowego malarstwa – jest również tematem oferowanego obrazu, który nosi cechy stylistyczne pokrewne sztuce Sleńdzińskiego i takich jego naśladowców jak Edward Karniej. Staranne upozowanie modelki, której jedynym atrybutem jest ozdobny wazon, subtelny modelunek walorowy jej karnacji, rysunek starannie opisujący kształty, wyważona kompozycja całości to cechy formalne pozwalające poszukiwać autora obrazu w środowisku wileńskich neoklasycystów.