Auctions
Exhibitions
BUY NOW
Consign an item
Buy Sell Services
Inspirations
About Us
Contact
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
124.

Igor Mitoraj
(1944-2014)

Eros alato con mano, 2001

marmur karraryjski / 88 x 82 x 48 cm

sygn. z prawej strony: MITORAJ / 2001

Cena wywoławcza:
750 000 
Estymacja:
1 000 000 - 1 500 000 
124.

Igor Mitoraj
(1944-2014)

marmur karraryjski / 88 x 82 x 48 cm

sygn. z prawej strony: MITORAJ / 2001

Fees and taxes

  • In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
  • To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price according to the information included in the auction regulations. Up to 50 thousand euro it is 5%.

Włochy, kolekcja prywatna.
Własność artysty.

Do obiektu dołączono certyfikat od artysty z 2005 r.

Twórczość Igor Mitoraj ma wymiar elegii – opowieści o kruchości istnienia i nieuchronności przemijania. Artysta wskrzesza w niej kanon antycznego piękna, jednocześnie poddając go dekonstrukcji i naznaczając śladami czasu. Jak sam wyznał: „(…) sztuka antyczna była i jest dla mnie ideałem, a także wiąże się z nostalgią za utraconym rajem” (Constantini C., Blask kamienia, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003, s. 39). Wykuty w marmurze karraryjskim „Eros alato con mano” z 2001 roku – czyli Eros ze skrzydłami i ręką – należy do prac wyjątkowych w dorobku rzeźbiarza. Motyw Erosa, boga miłości, przywołuje sferę namiętności i pożądania, lecz w interpretacji Mitoraja bóstwem staje się kobieta. Jej nagi, zmysłowy tors – fragmentaryczny, zdekonstruowany, naznaczony pęknięciami niczym bliznami czasu – emanuje kruchą, a jednocześnie monumentalną godnością. Po bokach miękko otulają ją skrzydła – symbol wolności, transcendencji i możliwości wyboru. Tymczasem trzymająca talię kobiety silna, męska dłoń sugeruje coś odwrotnego – zależność i zniewolenie. Potężna i obandażowana ręka, przywodząca na myśl obecność jakiegoś mitycznego wojownika czy herosa, zdaje się desperacko chwytać piękną postać, by nie pozwolić jej odejść lub desperacko ją ocalić. To spotkanie delikatności i siły tworzy napięcie typowe dla twórczości Mitoraja – piękno i destrukcja, wolność i zależność, pamięć i zapomnienie współistnieją tu w jednym zamkniętym w marmurze dialogu. Prezentowana rzeźba jest obiektem o szczególnej wartości kolekcjonerskiej. Kobieca postać stanowi rzadkość w zdominowanym przez męskie akty dorobku artysty. Co więcej, wykonanie w szlachetnym marmurze karraryjskim nadaje jej status unikatu – tego typu realizacje, w przeciwieństwie do edytowanych w brązie, pojawiają się na rynku aukcyjnym niezwykle rzadko, stanowiąc kwintesencję kunsztu rzeźbiarskiego Mitoraja.

(…) sztuka antyczna była i jest dla mnie ideałem, a także wiąże się z nostalgią za utraconym rajem. – Igor Mitoraj

(Constantini C., Blask kamienia, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 2003, s. 39)

Igor Mitoraj to jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy współczesnych, któremu udało się zyskać międzynarodowy rozgłos. Początki jego wielkiej kariery wiążą się z przeprowadzką w 1979 roku do Włoch. W małym miasteczku Pietrasanta, położonym u stóp górskiego łańcucha Alp Apuańskich, artysta odnalazł wszystko co było mu niezbędne do pracy. Bliskość kamieniołomów w Carrarze i Monte Altissimo już wcześniej uczyniły z Pietrasanta, nazywanej „Małymi Atenami”, siedzibę takich rzeźbiarzy jak Marino Marini czy Henry Moore. Tam też w połowie lat 80. trafiła znana włoska krytyk sztuki i jedna z najbardziej wpływowych kobiet w Rzymie – Maria Angiolillo. Zafascynowana Mitorajem, pomogła zorganizować mu pierwszą wielką wystawę, która odbyła się w Zamku Świętego Anioła w Rzymie w 1985 roku. Zwieńczony sukcesem pokaz otworzył rzeźbiarzowi drzwi do międzynarodowej kariery i zaowocował kolejnymi ważnymi ekspozycjami we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Niemczech, Szwajcarii i Stanach Zjednoczonych. Dodatkowo artysta otrzymał zamówienia na szereg monumentalnych realizacji rzeźbiarskich takich jak m.in. kariatydy gmachu Prefektury Policji w Paryżu, fontanna w Mediolanie czy pomnik na Piazza Mignanelli w Rzymie.

Rzeźba Mitoraja wciela ideał klasycznego piękna ewokując zarazem, poprzez swą niekompletność, odczucie destrukcyjnego działania czasu. Nadwątlona gracja, naruszona elegancja, podupadła wielkość, fragment zamiast całości – stanowią estetyczne wartości sztuki doby postmodernizmu, której wyróżnikiem jest ciągły dialog między współczesnością i tradycją. „Mitoraj modeluje swoje rzeźby uszkodzone, podzielone, zniszczone, modeluje każdy fragment – rękę, nogę, oko, usta, genitalia, skrzydła, tułów – ale ta fragmentacja odzwierciedla stan człowieka i społeczeństwa: to »ja, podzielone«, rozszczepienie osobowości, przemoc człowieka nad drugim człowiekiem i nad samym sobą, głębokie konflikty świadomości z podświadomością, niepokojące autodestrukcyjne tendencje jakim jednostka poddaje się w dzisiejszym świecie. Mitoraj udowadnia, że piękno przetrwa każdą ranę, okaleczenie, wszelkie możliwe zniszczenia, tak jak przetrwa piękno płatków uciętego kwiatu” (Costantini C., Conversazioni con Igor Mitoraj, L’enigma della pietra, ed. Il Cigno, Roma 2004). Sam artysta nie lubił, gdy jego rzeźbom towarzyszyły przymiotniki takie jak „okaleczony”, „ułomny” czy „niepełnowartościowy”. „Nie lubię rzeźby, na którą patrząc wszystko się od razu widzi; trzeba odkryć ją samemu i długo dochodzić do sedna. Myślę, że sztuka powinna intrygować widza. Być tajemnicą. Może nawet zachować swój sekret na zawsze” – mawiał rzeźbiarz. Fragmentaryczność nie była dla niego tożsama z ułomnością. Stanowiła raczej symbol harmonii, która zniknęła wraz z końcem starożytnych cywilizacji. W ujęciu Mitoraja piękno rzeźby przyjęło wymiar ludzki, niedoskonały – w odróżnieniu od rzeźby klasycznej, która była odbiciem ideału, boskości i absolutu.