12. Józef Mehoffer, Stanisław Wyspiański - CUD W KANIE GALILEJSKIEJ

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Leon Wyczółkowski
    - ok. CHRYZANTEMY, 1900 1910

  • Następny

    Następna praca

    Jacek Malczewski
    - PORTRET MARII HEYDEL Z BONARSKICH, 1892

wszystkie obiekty

Opis obiektu

(…) obraz jest projektem kwatery witraża znajdującego się w kościele N. M. P. w Krakowie,
wykonanym przez Stanisława Wyspiańskiego oraz Józefa Mehoff era. Scena przedstawia „Cud
w Kanie Galilejskiej” o wym. 68,5 x 48 cm. W pośrodku kompozycji stoi Chrystus, zwracając
twarz ku M. Boskiej stojącej z lewej strony, po prawej dwie męskie postacie z których jedna
wlewa wodę do konwi. Scena zamknięta po bokach kolumnami o ornamentach roślinnych.
Kontury kompozycji wykonane są czarną farbą a płaszczyzny założone akwarelą. Jest to t.zw.
Kalka robocza z oryginalnego kartonu przeznaczona dla pracowni witraży. Karton oryginalny
znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, wśród 16-tu zachowanych.

cytat za: z ekspertyzy mgr Ireny Bobrowskiej z 29.04.1980.

W latach 1889-1891 pod kierownictwem architekta i konserwatora zabytków Tadeusza Stryjeńskiego przeprowadzano liczne prace konserwatorskie mające na celu „regotyzację” czyli przywrócenie średniowiecznych cech barokowym wnętrzom bazyliki Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie. Wtedy właśnie powierzono realizację polichromii w nawach i prezbiterium Janowi Matejce, z którym współpracowali przy tym jego najlepsi młodzi uczniowie, mający po 21 lat Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer. Wykonali oni po jednym witrażu do prezbiterium oraz duży składający się z 16 kwater witraż nad wejściem, sygnując wspólnie każdą z jego części. Choć później ich drogi się rozeszły, w młodości Mehoffera i Wyspiańskiego łączyła długoletnia przyjaźń. Obaj urodzili się w 1869 roku. Wyspiański w Krakowie, a Mehoffer w Ropczycach. Razem uczęszczali do szkoły powszechnej i razem studiowali malarstwo w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie. Razem uczęszczali do klasy Jana Matejki i wspólnie też wyjechali na stypendium do Paryża, gdzie prowadzili wspólną pracownię, w której powstały projekty zamówionych witraży.

Biogram artysty

A rzeczywistą prawdą w sztuce jest wierność zamierzonemu celowi, szczerze artystycznemu i świadomość siebie.

– Józef Mehoffer (Mehoffer J., Uwagi o sztuce i jej stosunku do natury, w: „Przegląd Polski”, 1897, t. 4 (124), R. XXXI, s. 28.)

 

Józef Mehoffer – malarz, rysownik, grafik – był czołowym reprezentantem sztuki Młodej Polski. Urodził się w 1869 roku w Krakowie. Ojciec przedwcześnie osierocił Józefa Mehoffera oraz jego braci pozostawiając ich pod opieką matki. W okresie studenckim artysta kształcił się na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz równolegle w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Był uczniem m.in. Jana Matejki. Podczas lat nauki uczestniczył w pracach restauratorskich w Kościele Mariackim w Krakowie, co miało silny wpływ na jego przyszłą twórczość. Zainteresował się wtedy sztuką witrażu i dekoracyjnym malarstwie ścienny. Odgadując tym przyszłe tendencje w sztuce. Naukę artystyczną kontynuował w Wiedniu (1889-1890) oraz w Paryżu (1891-1896) kolejno w Académie Julian, École Nationale des Arts Décoratifs a następnie w Académie Colarossi, zaś od 1892 w École Nationale des Beaux-Arts. Dłuższy pobyt we Francji wykorzystał Mehoffer do licznych podróży, m.in. do Włoch, Niemiec i Szwajcarii. W Paryżu artysta dzielił pracownię ze Stanisławem Wyspiańskim, również uczniem Matejki. Obu twórców połączyła przyjaźń, ale i rywalizacja – uczestniczyli bowiem w tych samych konkursach (m.in. na kurtynę Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie w 1891 czy na witraże do łacińskiej katedry we Lwowie w 1894). Obaj ostatecznie wypracowali odmienną stylistykę – Wyspiański stał się prekursorem polskiego ekspresjonizmu zaś Mehoffer stworzył formułę dekoracyjności w oparciu o secesyjną stylistykę. W Paryżu artysta poznał swoją przyszłą żonę Jadwigę Jankowską, którą wielokrotnie przedstawiał na swoich obrazach. Józef Mehoffer zasłynął projektami witraży do kolegiaty św. Mikołaja we Fryburgu a także do wielu świątyń na terenie Polski. Wykonywał monumentalne polichromie zdobiące kaplice kościołów i budynków państwowych. W katedrze Wawelskiej możemy podziwiać do tej pory wiele realizacji Mehoffera. Jest twórcą polichromii kaplicy skarbca katedralnego oraz witraży w nawach. Artysta aktywnie działał na macierzystej uczelni pełniąc funkcję profesora zwyczajnego, rektora. Był członkiem założycielem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, należał do międzynarodowych ugrupowań artystycznych. Malarstwo Mehoffera jest esencją bogatej symboliki i dekoracyjności połączonych z doskonałym warsztatem wyniesionym z matejkowskiej szkoły. Początkowo w swej twórczości z lat 90 XIX wieku działał w duchu symbolizmu i postimpresjonizmu. Okres dojrzały przypadł na lata 1895 – 1914. Okres ten w twórczości Mehoffera można nazwać modernistycznym, nacechowany jest silnym liryzmem, dekadenckim i zmysłowym nastrojem. Barwa jest intensywna i nasycona a rysunek giętki i pewny. Szczególnie wyraźnie owa niezwykła secesyjność linii połączona z mistrzowską ornamentyką widoczna jest w malarstwie portretowym. Późniejsza twórczość Mehoffera nacechowana jest rozświetleniem palety a kontur podporządkowany został plamie barwnej. Po 1914 roku malarstwo artysty dominują pejzaże afirmujące piękno natury. Kilkadziesiąt lat twórczości to pasmo sukcesów i prestiżowych zamówień. Mehoffer brał udział w licznych wystawach, był wielokrotnie nagradzany, m.in. we Lwowie (1894), Paryżu (1900) czy St. Luois (1905). Pozostawił po sobie obszerny dziennik oraz korespondencję dzięki, którym możemy dowiedzieć się nie tylko jakim artystą był Mehoffer, ale również człowiekiem.

Tę wielkość wskrzesić, siły Narodu obudzić z martwoty, było jego życia całą treścią. Duch, do najpotężniejszych rwący się lotów, uszlachetniał wielostronnością swych zdolności i zainteresowań rozliczne dziedziny sztuki, tworzył podstawy nowej wielkiej kultury artystycznej. (…) Trawiony walką o swe sny twórcze i chorobą, która niszczyła organizm. Zgasł za młodu, przed czasem, rozbłysnąwszy jak cudowny meteor w mrokach okresu Polski niewolnej, w przededniu jej zmartwychwstania, które przeczuwał, które zapowiadał żywotnością i blaskiem swej wielkiej polskiej duszy.” - Tadeusz Szydłowski, Kraków, wiosna 1927

Polski dramatopisarz, poeta, malarz, grafik, twórca nowoczesnego teatru polskiego. Jest nazywany czwartym wieszczem polskim. Stanisław Wyspiański urodził się 15 stycznia 1869 roku w Krakowie. Był synem Franciszka, rzeźbiarza i fotografika oraz Marii z Rogowskich. Nagła śmierć matki spadła na Wyspiańskich niespodziewanie. Już w wieku siedmiu lat młody Stanisław został pod opieką ojca, który nie potrafiąc sprawować nad nim opieki poprosił o pomoc krewnych – Kazimierza i Joannę Stankiewiczów. Bezdzietne, wykształcone małżeństwo wychowywało chłopca jak własnego syna. W ich domu nie brakowało niczego, a wśród ich znajomych i gości pojawiali się ludzie wysokiej kultury m.in.: Jan Matejko, Józef Szujski, Karol Estreicher, czy Władysław Łuszczkiewicz. Stanisław Wyspiański kształcił się w słynnym i mającym wielowiekowe tradycje gimnazjum Św. Anny w Krakowie, gdzie wykłady odbywały się w języku polskim, a szczególnie dużo uwagi przykładano do nauki historii Polski i literatury polskiej. „W latach szkolnych był Wyspiańskiemu rysunek najgorętszym umiłowaniem i nieodzowną potrzebą, środkiem spowiedzi z wszelkich silniejszych wrażeń, jakich doznał czy to od świata otaczającego, czy z arcydzieł poezji, w których się rozczytywał skwapliwie. Z krakowskich ludzi ówczesnych oddziaływał najsilniej na rozbudzenie jego duszy Matejko, będący u zenitu sławy. Widywał go Wyspiański od dziecka w domu wujostwa, u których się wychowywał; wpatrywał się w jego dzieła z uniesieniem, przerysowywał kompozycje. Przeszłość sławiona przez Matejkę, roztrząsana przez głośnych historyków, przeszłość, o której mówi dobitnie każdy kamień Krakowa, stała się już w gimnazjum osią zainteresowań Wyspiańskiego. Chodził po kościołach i domach krakowskich, rysował z zapałem architekturę i pomniki, wybierał się na wycieczki w okolicę i wnikał z coraz gorętszym zainteresowaniem w dzieła sztuki i pamiątki dawnych wieków” (Szydłowski T., Stanisław Wyspiański, Nakład Gebethera i Wolffa, Warszawa 1930, s.6). W gimnazjum Stanisław Wyspiański nawiązał przyjacielskie stosunki z Józefem Mehofferem, Lucjanem Rydlem, Stanisławem Estreicherem, Henrykiem Opieńskim, czy Jerzym Żuławskim. W 1887 roku po ukończeniu egzaminów wstępnych Wyspiański zapisał się na wydział Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie uczęszczał na zajęcia i wykłady z historii sztuki i literatury. W tym samym roku zdał również egzaminy wstępne w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w czasie kiedy pierwszym dyrektorem tej uczelni był Jan Matejko. Stanisław Wyspiański już na początku studiów, był wybijającym się studentem. Zauważywszy to, Jan Matejko wyróżnił studenta, powierzając mu współudział przy wykonywaniu zaprojektowanej przez siebie polichromii odnawianego kościoła Mariackiego: kult Matejki nie zdołał pchnąć Wyspiańskiego na tory malarstwa historycznego, natomiast wyjątkowe i jedyne w twórczości Matejki dzieło z zakresu ściennej dekoracji jakim jest polichromia kościoła N. P. Marii, wywarła nań wrażenie niezmiernie silne i płodne w następstwa. Pochłonięty urokiem piękna mariackiego wnętrza, ujrzał Wyspiański w malarstwie religijno – dekoracyjnym – wzniosłej architekturze starodawnej przepych barwy i blask figuralnych kompozycji – swe najszczytniejsze zadanie i pole dla siebie właściwe (Szydłowski T., Stanisław Wyspiański, Nakład Gebethera i Wolffa, Warszawa 1930, s.8). W 1890 udał się w podróż zagraniczną przez Włochy i Szwajcarię do Francji,gdzie studiował sztukę średniowiecza, a następnie do Niemiec i Pragi. W latach 1891-1894 trzykrotnie przebywał w Paryżu, gdzie uczęszczał do prywatnej Acadėmie Colarossi, zetknął się m.in. z Paulem Gauguinem i Władysławem Ślewińskim, uczęszczał na spektakle teatralne i operowe. Żył wówczas w trudnych warunkach materialnych korzystając ze stypendium z Szkoły Sztuk Pięknych. Poszerzając swój warsztat malarski, stopniowo coraz więcej uwagi poświęcał teatrowi. Po powrocie do Krakowa,nawiązał współpracę z Teatrem Miejskim w Krakowie. W roku 1897 rozpoczął współpracę z krakowskim "Życiem" jako ilustrator. Powstały wówczas próby dramatu: "Królowa Polskiej Korony" (w ścisłym związku z kartonami witraży dla Lwowa), wstępne redakcje "Legendy", "Warszawianki", "Daniela", "Meleagra" (1892-1894). Projektował wnętrza i meble. W 1905 stawiając swoją kandydaturę na stanowisko dyrektora krakowskiego Teatru Miejskiego planował odnowienie i wzbogacenie wielkiego repertuaru teatralnego. Ostatecznie dyrektorem został Ludwik Solski. Od wielu lat ciężko chory podupadał na zdrowiu, wreszcie unieruchomiony w podkrakowskich Węgrzcach kończył rozpoczęte dzieła. Zmarł 28 listopada 1907 w Krakowie. Pogrzeb Wyspiańskiego stał się manifestacją narodową, pochowany w grobach zasłużonych na Skałce.

Nr katalogowy: 12

Józef Mehoffer (1869 - 1946), Stanisław Wyspiański (1869 - 1946 1869 - 1907)
CUD W KANIE GALILEJSKIEJ, ok. 1891


akwarela, papier / 68 x 48 cm (w świetle oprawy)
niesygnowany
na odwrocie załączona ekspertyza mgr Ireny Bobrowskiej z dnia 29.04.1980 r.


Cena wywoławcza:
90 000 zł
21 227 EUR
25 000 USD

Estymacja:
100 000 - 140 000 zł
23 585 - 33 019 EUR
27 778 - 38 889 USD

Cena sprzedaży:
100 000 zł
23 585 EUR
27 778 USD

AUKCJA DZIEŁ SZTUKI 12 GRUDNIA 2017

12 grudnia, 2017 r. godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa przedaukcyjna:
17 listopada - 12 grudnia, 2017 r.
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Kontakt w sprawie obiektów:

galeria@polswissart.pl
tel.: +48 (22) 628 13 67

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: