16. Zbigniew Pronaszko - Złoty cielec

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Edward Okuń
    - Gałęzie jabłoni,

  • Następny

    Następna praca

    Johann Daniel Holz
    - Pojenie krów, ok 1920,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

Złoty cielec”, namalowany przez Zbigniewa Pronaszkę około 1905 roku, należy do naj - wcześniejszej fazy twórczości artysty, nacechowanej symbolizmem i realizmem oraz znamienną wyrazistością i mocą przekazu. Nie sposób nie dostrzec w obrazie wpływu, jaki na Pronaszkę miał w tym okresie jego życia zaprzyjaźniony z rodziną Wlastimil Hofman. Siła oferowanego obrazu leży w charakterystycznym opracowaniu formy. Zainteresowanie młodego artysty rzeźbiarstwem przejawia się w potraktowaniu brył przedstawionych postaci. Rysunek jest klarowny i mocny, jego linia giętka. Również światło i kolor mają zdecydowany charakter i służą uwypukleniu postaci tworzących kompozycję, zwłaszcza zaś centralnie umieszczonej postaci kobiecej. Ukazana w formie zbliżonej do popiersia naga kobieta zwrócona jest przodem do widza głowę wspierając na opartych o kamienną balustradę rękach. Gładko zaczesane do tyłu kasztanowe włosy z przedziałkiem po środku okala jedynie wąska i prosta tasiemka. Oczy przesłonięte po - wiekami skierowane ma ku dołowi, wyraz twarzy kobiety z ustami zastygniętymi w półuśmiechu sugeruje stan głębokiej zadumy, niemalże mi - stycznej refleksji. Postać otoczona jest sześcioma mężczyznami ukazanymi w popiersiu. Są to mężczyźni w sile wieku, których fizjonomie i ubiór przywołują na myśl ludzi uczonych, reprezentantów elity intelektualnej. Ich gesty i spojrzenia wskazują na trwanie w modlitwie, adoracji. W tle kompozycji rozpościera się pejzaż miejski z dachami budynków i dymiącymi kominami.

Już sam tytuł „Złoty cielec” w sposób jednoznaczny odsyła widza do starotestamentalnej Księgi Wyjścia, w której 32 rozdziale znajduje się opis wydarzenia określanego po hebrajsku jako „Cheta ha’Egel” – grzech cielca. Gdy Mojżesz przebywał na Górze Synaj, by otrzymać Dekalog, pozostawił Izraelitów samych na czterdzieści dni. Ci, bojąc się, że opuścił ich na dobre (niejako wraz z samym Bogiem), poprosili Aarona o stworzenie wizerunku Boga, który wyprowadziłby ich z Egiptu, któremu mogliby oddawać cześć i który by ich dalej prowadził przez pustynię. Aaron nakazał zebranie kolczyków Izraelitów, następnie prze - topił je i stworzył posąg złotego cielca, a także ołtarz, przed którym następnego dnia złożono ofiary i bawiono się. Jahwe stwierdził wtedy, że lud sprzeniewierzył się mu i zaplanował jego wy - niszczenie. Zaniechał tego po gorących prośbach Mojżesza. Jednak sam Mojżesz po zejściu z Synaju nie był w stanie opanować swego gniewu, zniszczył trzymane w rękach tablice Dekalogu. Posąg spalił w ogniu, starł go na proszek, wrzucił do wody i nakazał Izraelitom jej wypicie. Zażądał także wyjaśnień od Aarona, który przyznał się do stworzenia cielca. Następnie Mojżesz zebrał synów Lewiego i nakazał im zabicie pozostałych mężczyzn (około trzech tysięcy).

Pronaszko w „Złotym cielcu” nie tylko odwołuje się do biblijnego znaczenia przytoczonej wyżej opowieści a mianowicie do budowania fałszywych wizerunków Boga, do szukania go w tym co materialne oraz do bogactwa jako celu ostatecznego. W starożytnym Bliskim Wschodzie cielec był również symbolem siły i płodności. Pronaszko namalował oferowany obraz u samego początku XX wieku, w czasie, w którym do Krakowa wkraczają słodko gorzkie nurty artystyczne, wybrzmiewają coraz mocniej głosy o kruchości i marności człowieka, o jego upadku i przemijaniu. Zaledwie kilka lat przed powstaniem „Złotego cielca” do stolicy Galicji przybył Stanisław Przybyszewski, artysta, pisarz i filozof, autor słynnego tekstu Confiteor, którego głównym credo było przekonanie o wyższości artysty, o jego boskości i wyjątkowej misji. W tym samym czasie w Krakowie rodził się ruch emancypacyjny kobiet co miało ogromny wpływ na postrzeganie płci pięknej przez środowisko artystyczne zdominowane wówczas przez mężczyzn. Kobiety widziane były jako z jednej strony istoty fascynujące, z drugiej zaś siejące niepokój i utożsamiane z obawami jakie niósł ze sobą fin de siècle. Kobieta – namiętność i słodki grzech, odwracająca uwagę mężczyzny od spraw wyższych, zatracająca go w ślepej adoracji, złoty cielec przełomu wieków. W oferowanym obrazie kobieta staje się też ucieleśnieniem samej sztuki. Pronaszko stworzył tym samym swój własny komentarz do czasów, w których przyszło mu żyć i których był częścią. Środowisko, w którym się obracał na piedestał wyniosło artystę i sztukę. „Sztuka dla sztuki” mawiał Przybyszewski, sztuka był czymś ponad, absolutem i w pewnym sensie współczesnym bożkiem, biblijnym złotym cielcem. W takiej atmosferze rozpoczynał swoją drogę twórczą młody Zbigniew Pronaszko a oferowany obraz stanowi ich doskonałą syntezę.

Proweniencja

Kraków, Muzeum Narodowe (depozyt od 2015 roku)
Szwecja, kolekcja prywatna
Poznań, kolekcja rodziny Górskich

Wystawiany

Kraków, Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych, 1909.

Nr katalogowy: 16

Zbigniew Pronaszko (1885 - 1958)
Złoty cielec


olej, płótno / 49,5 x 86 cm
sygn. p.g.: z.pronaszko, na odwrocie współczesna etykieta dokumentująca dawną nalepkę z TPSP w Krakowie na blejtramie flamastrem: MNK ND 11.748 na ramie: ND 11748


Estymacja:
350 000 - 500 000 zł
78 300 - 111 857 EUR
92 839 - 132 626 USD

Aukcja Dzieł Sztuki 8 grudnia 2020

8 grudnia godz. 19.00
aukcja odbędzie się online

wystawa przedaukcyjna:
20 listopada - 8 grudnia
Galeria Domu Aukcyjnego
ul. Wiejska 20, Warszawa

Licytuj online

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: