Johan Starbus - Portret Katarzyny Opalińskiej, 1711-1714

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Geza Bogsch
    - Łódź w porcie,

  • Następny

    Następna praca

    Juliusz Kossak
    - Dwóch jeźdźców, 1893,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

(…) królowa wykazywała więcej siły charakteru niż łagodności.

(Rudzki E., Polskie królowe, t. 2, wyd. Instytut Prasy i Wydawnictw "Novum", Warszawa, 1987, s. 286.)

 

Zza złotych ram obrazu spogląda na nas urodziwa kobieta, polska magnatka, o której pamięć praktycznie wygasła. A była przecież królową Polski, żoną elekta Stanisława Leszczyńskiego i matką Marii Leszczyńskiej, zaślubionej francuskiemu władcy Ludwikowi XV. Niestety polska korona, która wydawała się tak wielkim zaszczytem, stała się w efekcie przyczyną jej wielkich nieszczęść, ubóstwa i życiowej tułaczki. Ciężki los nie zachwiał jednak w Katarzynie Opalińskiej wiary i tylko wzmógł jej wielką miłość do kraju.

Pochodziła z jednej z najzamożniejszych i najbardziej wpływowych rodzin w Wielkopolsce. Wiodła szczęśliwe, dostatnie życie jako wojewodzina poznańska u boku swego przystojnego męża, Stanisława Leszczyńskiego. Choć ich małżeństwo zostało zaaranżowane przede wszystkim w celu połączenia dwóch magnackich fortun, młodzi rzeczywiście się w sobie zakochali. Miłość ta jednak z czasem po stronie Stanisława wygasła. Od momentu kiedy mocniej zaangażował się w politykę, rzadko bywał w domu, pozostawiając Katarzynę z teściową oraz dwiema malutkimi córkami Anną i Marią. Sytuacja ta nie sprzyjała dochowywaniu wierności małżeńskiej przez Leszczyńskiego.

W wyniku wojny Saksonii ze Szwecją, August II Sas utracił część wpływów w Polsce, a mąż Opalińskiej stał się nagle pretendentem do polskiego tronu, silnie wspierany przez Karola XII, władcę Szwecji. W 1704 r. Leszczyński został w Warszawie koronowany na króla Polski, a Katarzyna na królową. Miała wówczas dwadzieścia siedem lat. Splendor władzy nie trwał jednak długo, gdyż August II ze swoim stronnictwem najechał stolicę w celu usunięcia Leszczyńskiego. Wydano na niego wyrok śmierci. Młodzi monarchowie ledwo zdążyli się spakować i uciekli z rodziną oraz dworem do Łowicza. Od tamtej pory zaczęła się smutna tułaczka Katarzyny. Wraz z teściową i córkami podróżowała przez kolejne włości, pozostając dłuższy czas w Prusach Królewskich. Jej mąż, uznany przez część szlachty za uzurpatora, dla bezpieczeństwa im nie towarzyszył. Opalińska bardzo źle znosiła rozstanie z mężem, tym bardziej, że dochodziły ją słuchy o jego licznych miłostkach. Wrogie wojska ciągle deptały im po piętach, paląc i plądrując majątki, doprowadzając tym Leszczyńskich do finansowej ruiny. Katarzyna w listach do podkomorzego królewskiego Władysława Ponińskiego pisała: „Nie wiedzieć na co wprzód łożyć pieniędzy, wszyscy ludzie się obdarli, dla Boga pomyślcie o tym, bo nie będzie w czym wyjechać”, oraz: „Proszę zaklinam żebyś jak najprędzej tysiąc bitych talarów mi wymyślił, bo niepodobna się tak mało obejść” (cyt. za: Rudzki E., Polskie królowe, t. 2, Instytut Prasy i Wydawnictw "Novum", Warszawa, 1987, s. 275). Przez ten trudny czas, żyła bardzo oszczędnie. Nienawidząc Sasa, angażowała się politycznie, nakłaniając niezdecydowanych magnatów do poparcia jej męża. Mimo napiętej sytuacji w kraju, nie zgadzała się na abdykację Leszczyńskiego. Mając trzydzieści lat na zawsze opuściła Polskę, udając się na wygnanie do Szwecji. Kolejny cios od losu przyniosła śmierć ukochanej córki Anny. Z beztroskiej wojewodzianki poznańskiej, stała się poważną, dość nerwową królową. Aby przeżyć, zastawiała swoje klejnoty i zapożyczała się. Ciągłe przemieszczanie i lęk o bezpieczeństwo, odbiły się na jej zdrowiu. Ostatecznie wraz z mężem osiedliła się we Francji, gdzie ich byt uległ zdecydowanej poprawie ze względu na mariaż córki Marii z Ludwikiem XV. Niestety do końca swoich dni doskwierała jej tęsknota za krajem i okropna samotność, gdyż Stanisław wzorem królów Francji postanowił na swoim dworze posiadać oficjalne metresy.

Prezentowany portret Katarzyny Opalińskiej namalowany przez holenderskiego artystę Johana Starbusa, przedstawia młodą królową w stroju nieformalnym. Wzorzysta suknia posiada nieusztywniany stanik z kontrastującą błękitną podszewką. Zza stanika wyłania się delikatny jedwab koszulki, okalający piękny dekolt monarchini. Z jej ramion spływa podbity gronostajem królewski płaszcz. W modnie utrefione i przypudrowane włosy wplątana została dekoracyjna wstążka. Wizerunek królowej nawiązuje do jej dwóch innych podobizn stworzonych przez Starbusa. Malarz sportretował również pozostałych członków jej rodziny - męża Stanisława, córki Annę i Marię oraz teściową. Można przyjąć, że wspomniane portrety powstały w trakcie pobytu Leszczyńskich w Szwecji, gdzie działał artysta, czyli w latach 1711-1714.

Proweniencja

Polska, kolekcja prywatna
Stockholms Auktionsverk, 24.02.2022, poz. 350

Johan Starbus (1679 - 1724)
Portret Katarzyny Opalińskiej, 1711-1714


olej, płótno / 79 x 64 cm
sygn. na odwrociu: J. Starbus pinx.


Cena galeryjna:
108 000 zł
24 771 EUR
26 278 USD

Kontakt w sprawie obiektów

galeria@polswissart.pl
tel.: +48 (22) 628 13 67

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: