Aukcje
Wystawy
Obrazy galerii
Zaproponuj obiekt
KUP SPRZEDAJ Usługi
Inspiracje
O nas
Kontakt
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
13.

Julian Fałat
(1853-1929)

Zakole rzeki zimą, 1907

olej, sklejka / 51,5 x 119 cm

sygn. p.d.: J. Fałat 907. na odwrociu nalepka depozytowa Muzeum Miasta Łodzi i nalepka z opisem pracy

Cena wywoławcza:
450 000 
Estymacja:
600 000 - 800 000 
13.

Julian Fałat
(1853-1929)

olej, sklejka / 51,5 x 119 cm

sygn. p.d.: J. Fałat 907. na odwrociu nalepka depozytowa Muzeum Miasta Łodzi i nalepka z opisem pracy

Podatki i opłaty

  • Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna.
    Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.

Warszawa, kolekcja prywatna. Łódź, depozyt w Muzeum Miasta Łodzi. Dom Aukcyjny Rempex, aukcja 24.03.2004, poz. 238.

Wrocław, Szczecin, Warszawa, Kraków, Poznań, Gdańsk, MNWro, Zachęta, MNK, MNP, MNG, Zapisy przemian, 2007-2009.

Ilkosz B. [red.], Zapisy przemian [katalog wystawy], Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Wrocław 2008 , nr kat. 7, s. 72-73.

Panoramicznie ujęty zimowy pejzaż z motywem rzeki kreślącej szerokie zakola pośród bezkresnej, ośnieżonej równiny należy do najbardziej rozpoznawalnych tematów w twórczości Juliana Fałata po 1900 roku. Artysta powracał do niego wielokrotnie, stopniowo upraszczając formę i dążąc do coraz większej syntezy natury. W prezentowanej wersji z 1907 roku martwe, milczące pole przecina delikatny łuk rzeki, miękko i dekoracyjnie zakreślony, prowadząc wzrok widza ku odległemu, lekko zamglonemu horyzontowi. Asymetryczne kadrowanie oraz wyeksponowanie rozległej, śnieżnej pustyni zdradzają fascynację estetyką sztuki japońskiej, obecną w sztuce Fałata od czasu jego podróży na Daleki Wschód. Minimalizm motywu potęguje wrażenie ciszy i skupienia – przestrzeń zdaje się niemal bezkresna, zawieszona między ziemią a niebem. Artysta z niezwykłą sugestywnością oddaje materialność zimowego krajobrazu. Dzięki zastosowaniu gęstej, zróżnicowanej fakturalnie farby śnieg nabiera ciężaru i wilgotności, miejscami osuwając się ku wodzie. Kontrast bieli z chłodnymi błękitami i fioletami cieni oraz subtelne przejścia kolorystyczne pomiędzy tonami brązów i granatów w partiach rzeki przywodzą na myśl impresjonistyczną analizę światła. Jednak o sile oferowanej kompozycji decyduje przede wszystkim syntetyczna wizja pejzażu – natura sprowadzona do kilku elementów staje się tu medytacją nad przestrzenią i ciszą pogodnego, zimowego dnia.

(…) Fałat ma niepospolitą zdolność, świadczącą, że ten wyborny gruntowny rysownik jest także malarzem z bożej łaski: wie on, jak plamę na płótno położyć, aby wywołała złudzenie. (Górski K. M., Polska sztuka współczesna 1877—1894, „Przegląd Polski”, 1895) Julian Fałat urodził się w 1853 roku w Tuligłowach. Pochodził z rodziny osadzonej w tradycyjnych wartościach surowości i pobożności. Od najmłodszych lat przejawiał talent malarski, niespecjalnie za to garnąc się do nauki. Wstępując do Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie sprzeciwił się ojcu, który widział raczej jego miejsce w gospodarstwie. Lata studenckie naznaczone biedą i głodem były najcięższym okresem w życiu artysty. Udało mu się jednak wyjechać za granicę i podjąć studia najpierw w Monachium pod kierunkiem Jerzego Raaba, a także Józefa Brandta, a potem w Rzymie i w Paryżu. W latach 1885-1886 odbył wielką podróż dookoła świata, co ugruntowało i ukierunkowało jego wrażliwość twórczą. Po powrocie z tych podróży stał się już w zasadzie malarzem znanym i cenionym. Często był zapraszany do majątku Radziwiłłów w Nieświeżu, a podczas jednego z takich zaproszeń zetknął się z cesarzem Wilhelmem II, wówczas jeszcze następcą tronu. Ten powołał go do Berlina, gdzie przez szereg lat artysta był jego nadwornym malarzem. Brał udział w wystawach berlińskiej Akademii Sztuk Pięknych i należał do jej członków. W 1895 roku został dyrektorem krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych, dzięki jego staraniom przemianowanej pięć lat później na akademię. Posady profesorskie zaproponował gronu najwybitniejszych modernistów, m.in. Stanisławowi Wyspiańskiemu, Leonowi Wyczółkowskiemu, Jackowi Malczewskiemu, Józefowi Mehofferowi, Janowi Stanisławskiemu czy Konstantemu Laszczce, otwierając tym samym nowy rozdział w dziejach polskiego szkolnictwa artystycznego. W 1910 roku, po przejściu na emeryturę, przeniósł się na stałe do swej posiadłości w Bystrej na Śląsku Cieszyńskim. Prowadził rozległą działalność, również publiczną, m.in. w latach 1922-1923 sprawował urząd dyrektora Departamentu Sztuki w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Przede wszystkim jednak był członkiem Towarzystwa Artystów Polskich Sztuka, ugrupowania skupiającego od 1897 roku koryfeuszy malarstwa polskiego. Swe prace pokazywał regularnie od 1874 w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych, gdzie w 1925 odbyła się retrospektywna prezentacja jego twórczości. Od 1878 roku eksponował corocznie swe obrazy i rysunki w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, które z kolei zorganizowało mu w 1926 roku wystawę jubileuszową. Artysta prezentował swe prace także za granicą, m. in. w Paryżu, Liége, Berlinie, Monachium, Chicago, Wiedniu, Düsseldorfie, Saint Louis, Wenecji i Rzymie. Został odznaczony srebrnym medalem na Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Berlinie (1891), wielkim złotym medalem na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu (1929) oraz Wstęgą Komandorii Orderu Polonia Restituta (1928). Zmarł 9 lipca 1929 roku w Bystrej.