Dzieła Jerzego „Jurrego” Zielińskiego stanowią barwną, przewrotną prowokację, ubraną w język pop-artu z wyraźnymi odniesieniami do linearnej dekoracyjności secesji. Nazywano je „znakami drogowymi politycznej egzystencji PRL-u”, gdyż w syntetyczny, oparty na symbolu sposób obnażały mechanizmy propagandy i zakłamanie komunistycznej rzeczywistości. Prezentowany, dwustronny obraz z 1969 roku powstał u schyłku działalności Grupy Neo-Neo-Neo, założonej wspólnie z Janem Dobkowskim – w momencie, gdy drogi artystyczne obu twórców zaczęły się wyraźnie rozchodzić, a sztuka Zielińskiego nabierała coraz ostrzejszego, politycznego charakteru. Na licu płótna dominuje monumentalna głowa tygrysa, wyłaniająca się z lewego, górnego narożnika i zajmująca znaczną część kompozycji. Ujęta schematycznie, niemal jak papierowa wycinanka, przykuwa uwagę intensywnością barw: jaskrawa czerwień i żółć, zestawione z czernią i bielą, kontrastują ze stonowanym, zielono-niebieskim tłem. Motyw czającego się drapieżnika można odczytywać jako metaforę zagrożenia – siły ukrytej, lecz gotowej do ataku. Odwrotna strona obrazu ukazuje popiersie mężczyzny o surowym wyrazie twarzy, modelowanej ostrym światłocieniem. Postać wyciąga w stronę widza otwartą dłoń w jednoznacznym geście „stop”. W zestawieniu z tytułem – „Nie wypada” – gest ten nabiera ironicznego wydźwięku: staje się zarówno znakiem zakazu, jak i aluzją do społecznych oraz politycznych ograniczeń. Zieliński dokonuje tu świadomej transpozycji estetyki propagandowego plakatu PRL – operuje skrótem, znakiem i kontrastem, by stworzyć komunikat czytelny, a zarazem wieloznaczny. Dwustronność pracy potęguje jej przekaz: z jednej strony czai się symbol przemocy i lęku, z drugiej – bezpośredni nakaz powstrzymania. Obraz staje się wizualnym ostrzeżeniem, w którym artysta demaskuje system oparty na strachu i zakazie, sprowadzając jego język do przejmująco prostego znaku.