15. Jacek Malczewski - PORTRET MICHALINY JANOSZANKI

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Jacek Malczewski
    - PORTRET MĘŻCZYZNY NA TLE PEJZAŻU, 1920

  • Następny

    Następna praca

    Wojciech Weiss
    - ŻONKILE W DZBANIE,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

Była w życiu Malczewskiego jeszcze jedna kobieta – jego powiernica, przyjaciółka, modelka – Michalina
Janoszanka, równolatka i koleżanka jego córki, Julii, a także malarka i pisarka zafascynowana
osobowością i talentem Jacka, który był dla niej „(…) ideałem artysty i człowieka, (…) jednym z największym współczesnych Polaków, pieśniarzy ojczyzny”. Ona zaś była dla niego „duszą bratnią”, „duszą miłą”, „siostrą miłą”, „dzieciusiem”. Poznała go będąc jeszcze dzieckiem, w czasie zaręczyn jej wuja Kaniewskiego z siostrą Marii Malczewskiej, a następnie wzrastała w atmosferze kultu dla artysty – przesiadywała w kolejnych jego pracowniach, obserwując jak mistrz maluje; słuchała jego zwierzeń nawet na temat jego pierwszej miłości do Wandy Karczewskiej; niemal codziennie bywała w kolejnych mieszkaniach Malczewskich, towarzyszyła Jackowi w wyprawach do teatru. Na pewno też pod jego wpływem podjęła naukę na Wyższych Kursach dla Kobiet im. Adriana Baranieckiego, a następnie studia w akademii wiedeńskiej; korzystała też ze wskazówek malarskich mistrza. W 1931 roku opublikowała niezwykle emocjonalnie napisaną książkę Wielki Tercjarz – moje wspomnienia o Jacku Malczewskim. Po rozstaniu Malczewskiego z Marią Balową Janoszanka była jego długoletnią modelką. Jej rysy mają liczne Polonie, Pytie, Nike, głowy aniołów malowane po 1914. Była też wielokrotnie portretowana przez artystę; najpierw jako dziecko w ogrodzie na Zwierzyńcu, potem już jako kobieta dojrzała. Jednym z piękniejszych jej wizerunków jest intrygujący portret z 1916 roku – młodej, dorodnej kobiety w białej szacie ukazanej na tle bujnego parku.

Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska Jacek Malczewski. Życie i twórczość, Wydawnictwo Kluszczyński, 2008

 

Całą rozległą twórczość Jacka Malczewskiego, tak różnorodną, spina jak klamrą jedna rzecz wspólna – pasja uczuć. Przez wszystkie jego malarskie dzieła przeziera bądź to umiłowanie ojczyzny, bądź umiłowanie człowieka z jego wielkością ale też słabościami i nieuchronnym losem. Artysta troskliwie pochyla się nad każdym aspektem życia, nadając mu niezwykłe formy malarskie i przenosząc niejednokrotnie w inny wymiar istnienia, zespalając niejakoby naszą egzystencję z cudownym światem baśniowym istniejącym w tle. Chcąc znaleźć prawidłowość w tym ogromie piękna, jakie nam pozostawił możemy zauważyć, że właściwie istnieje tylko jedna wielka zależność. Jego twórczość żyła zawsze w połączeniu z własnymi przeżyciami, była wyrazem wewnętrznych przemyśleń artysty, wydarzeń, których był częścią, ludzi którzy stawali na jego drodze. Stąd nie sposób pominąć ogromnej roli kobiet tak w twórczości artysty, jak i analogicznie w jego życiu. Niezliczone ucieleśnienia chimer, meduz, muz, śmierci, harpii mają twarze kobiet, z którymi żył, które kochał, które były ważne, jak nie najważniejsze w jego życiu. Niezwykle wzruszające portrety matki oraz sióstr z różnych okresów życia przeplatają się z emocjonalnymi, mocnymi w wyrazie obrazami symbolicznymi, gdzie modelkami są kobiety jego życia: żona – Maria Gralewska, Maria Balowa oraz Michalina Janoszanka. Każda z tych kobiet ucieleśniała inną sferę potrzeb emocjonalnych artysty, ale każda była jak świadectwo jego bogatego życia wewnętrznego i dążenia do tego co w życiu najważniejsze. Marię Gralewską, córkę krakowskiego aptekarza, poznał Jacek Malczewski wiosną 1886 roku. Jak pisze w swoim opracowaniu Adam Heydel artysta od zawsze chciał założyć rodzinę. Wielka troska o rodzinę, której nie zawsze był w stanie zapewnić odpowiednie środki finansowe towarzyszyła artyście właściwie od zawsze. Małżeństwo z Marią było wprawdzie pełne sprzeczności i żalów, ale nie było pozbawione uczucia i ciepła, tymbardziej gdy na świecie pojawiły się dzieci: Julia i Rafał. Artysta portretował żonę wielokrotnie. Były to ujęcia raczej konwencjonalne, ale z wielką estymą traktujące bardzo ciekawą twarz modelki i nie pozbawione charakterystycznego oddania i ciepła. Maria Malczewska nie uczestniczyła raczej w życiu artystycznym i towarzyskim męża, stanowiła jednak tak potrzebne twórcy zaplecze codzienności, co on wielokrotnie podkreślał i doceniał, mimo przykrości, jakie zapewne sprawiać mu musiały częste pretensje z jej strony. Około roku 1895 Malczewski poznał Marię Balową – kobietę bogatą , bywającą w najlepszych polskich salonach, wykształconą i bardzo piękną. Uczucie, które z taką siłą wybuchło przełożyło się na wiele prac, których wymowy nie sposób nawet czasami jednoznacznie opisać. Romans, który oprócz oczywistych uniesień przynosił Malczewskiemu również wiele udręk i wyrzutów sumienia, był samoistnie kopalnią natchnienia w przeróżnych wariantach. Zakończony przez samego artystę, a właściwie poświęcony na ołtarzu większej, ważniejszej sprawy jaką była ojczyzna przyniósł polskiej sztuce bodaj najbardziej barwne i ciekawe przedstawienia symboliczne kobiety. Kontynuacją ich była ostatnia znacząca znajomość artysty, być może nawet najważniejsza jeśli brać pod uwagę pokrewieństwo dusz w każdym wymiarze. Ostatnia wielka muza Malczewskiego – to Michalina Janoszanka, późniejsza artystka i poetka, wielka admiratorka jego osoby i twórczości. Tak jakby łaskawy los zesłał artyście jeszcze raz możliwość upragnionego natchnienia, jakby jeszcze raz pozwolił nacieszyć sie jemu i nam tą ogromną pasją uczuć.

Proweniencja

Polska, kolekcja prywatna
Warszawa, kolekcja prywatna

Wystawiany

Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Jacek Malczewski, 1.10.2004 – 23.01.2005.

Reprodukowany

Krzysztofowicz-Kozakowska S., Jacek Malczewski. Życie i Twórczość, Wydawnictwo Kluszczyński, Warszawa, 2008, s. 36.
Jacek Malczewski [katalog wystawy], Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, 2004.

Biogram artysty

Absolwent krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych w klasie Jana Matejki i paryskiej École des Beaux-Arts. Urodził się w 1854 roku w Radomiu. Dzieciństwo spędził w rodzinnym wspólnie ze starszą siostrą Bronisławą urodzoną w 1853 r., młodszym bratem Teodorem urodzonym w 1857 r. i młodszą siostrą Heleną urodzoną w 1861 r. W 1865 roku zmarł brat artysty, co zwróciło jego uwagę w stronę mistycyzmu i duchowości. Wydarzenia Powstania Styczniowego były znamienne dla jego przyszłej twórczości. Wychowany w patriotycznej atmosferze domu rodzinnego oraz kształcony między innymi przez wybitnego literata Alfonsa Dygasińskiego wybitnego pedagoga, uczestnika powstania styczniowego i pisarza pozytywistycznego, Malczewski obierze później wątek patriotyczny za wiodący dla całej swojej twórczości co znajdzie wyraz w obrazach syberyjskich, wielu przedstawieniach Ellenai, ale także licznych symbolach na jego obrazach: kajdanach, jakuckiej czapce, wojskowym szynelu, o którym w przyszłości powie, że był mu wiernym towarzyszem przez całe życie. Już w czasach nauki w gimnazjum Jacek Malczewski poznał Józefa Brandta, który często bywał w Radomiu u swojego wuja Stanisława Lessla. W 1872 r. pokazano Matejce prace młodego Malczewskiego. Jan Matejko skierował list do jego ojca w którym pisał: Rysunki kreślone ręką syna Pańskiego Jacka, zdają się wskazywać i obiecywać niepośledni talent malarski, którego rozwinięcia nie należy może zbyt długo przetrzymywać. Za sprawą tej sugestii w 1873 r. Jacek Malczewski przerwał naukę w gimnazjum i został przyjęty na pierwszy rok studiów w Szkole Sztuk Pięknych. W 1874 r. podczas pobytu w Radomiu namalował swój pierwszy olejny obraz Portret siostry Heleny przy fortepianie. We wczesnym okresie twórczości malował w duchu szkoły Jana Matejki. Były to utrzymane warsztacie akademizmu XIXwiecznego, portrety, sceny rodzajowe i tematy związane z martyrologią Polaków po powstaniu styczniowym (Śmierć Ellenai, Niedziela w kopalni, Na etapie, Wigilia na Syberii).
Od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku tworzył obrazy o treściach symbolicznych z przenikającymi się wątkami patriotycznymi, biblijnymi, baśniowymi, literackimi i alegoryczno-fantastycznymi. Ponadto malował wiele portretów, głównie w pejzażu, oraz wyjątkowo ważnych dla odczytania postaci tego artysty autoportretów. W 1880 podróżował do Włoch. W latach 1884-1885 jako artysta wziął udział w naukowej ekspedycji Karola Lanckorońskiego do Małej Azji. Był także w Grecji i we Włoszech. W latach 1885-1886 przebywał przez kilka miesięcy w Monachium. Po powrocie zamieszkał na stałe w Krakowie, gdzie był przede wszystkim profesorem w Szkole Sztuk Pięknych przekształconej w 1900 roku w Akademię Sztuk Pięknych. Dwukrotnie też mianowany był jej rektorem. Latem 1886 roku na weselu córki profesorostwa Janczewskich artysta poznał Marię Gralewską z którą rok później wziął ślub w kościele Mariackim. Rok później urodziła się im córka Julia, a w 1892 r. Rafał - przyszły malarz. Około 1892 r. i pobytu w Monachium rozpoczyna się w twórczości malarza faza dojrzałego symbolizmu z zawsze obecną problematyką losu, ojczyzny, człowieka, artysty, sztuki. Doświadczenia monachijskie, młodopolska atmosfera Krakowa, a także klimat domu rodzinnego, połączyły się i dojrzały wielkich symbolicznych obrazach MelancholiaBłędne koło. W 1898 r. śmierć matki a jeszcze wcześniej ojca oraz brata odcisnęła mocne, smutne piętno na dziełach Malczewskiego. Refleksja nad życiem, przemijaniem i śmiercią, zostanie uosobiona na obrazach w postaci anioła śmierci – Thanatosa. Około 1900 r. artysta związał się z Marią Balową, która była przez lata największą spośród muz artysty. Miłość ta zaważyła na charakterze twórczości Jacka Malczewskiego, który przedstawiał Marię we wszelkich obliczach - jako dumną Polonię, zwycięską Nike, kuszącą Eurydykę, spokojną Thanathos i zwodniczą chimerę.
Malczewski oprócz pracy na krakowskiej Akademii działał aktywnie w krakowskim środowisku artystyczny i kulturalnym. Należał do Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, której w 1897 r. był współzałożycielem oraz od 1908 r. do Grupy Zero, z którymi licznie wystawiał. W ostatnich latach życia przebywał głównie w Lusławicach i Charzewicach k. Zakliczyna. Pod koniec życia dotknięty ślepotą, zmarł 8 października 1929 r.

Nr katalogowy: 15

Jacek Malczewski (1854 - 1929)
PORTRET MICHALINY JANOSZANKI, 1916


olej, tektura / 100 x 71 cm
sygn. l.d.: JMalczewski 1916
na odwrocie: pieczątka Salonu Artystów Malarzy Polskich z opisem pracy i tytułem „Nike”, pieczęć-gwarancja autentyczności Salonu Artystów Malarzy Polskich, oraz dwa stemple: Dekoracyjny Antykwariat / K. Kaniewski i S-k/ Nowy Świat 64 w Warszawie, oraz nalepka wystawowa z Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu z opisem pracy


Cena wywoławcza:
800 000 zł
188 680 EUR
222 223 USD

Estymacja:
1 100 000 - 1 400 000 zł
259 434 - 330 189 EUR
305 556 - 388 889 USD

Cena sprzedaży:
1 100 000 zł
259 434 EUR
305 556 USD

AUKCJA DZIEŁ SZTUKI 12 GRUDNIA 2017

12 grudnia, 2017 r. godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa przedaukcyjna:
17 listopada - 12 grudnia, 2017 r.
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Kontakt w sprawie obiektów:

galeria@polswissart.pl
tel.: +48 (22) 628 13 67

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: