Aukcje
Wystawy
Obrazy galerii
Zaproponuj obiekt
KUP SPRZEDAJ Usługi
Inspiracje
O nas
Kontakt
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
33.

Leopold Gottlieb
(1879-1934)

W łaźni, ok. 1930

olej, karton / 70 x 101,5 cm

sygn. p.d.: l.gottlieb oraz lewy bok: l. gottlieb

Cena wywoławcza:
300 000 zł
Estymacja:
400 000 - 600 000 zł
33.

Leopold Gottlieb
(1879-1934)

olej, karton / 70 x 101,5 cm

sygn. p.d.: l.gottlieb oraz lewy bok: l. gottlieb

Podatki i opłaty

  • Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna.
    Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 20%.

Warszawa, kolekcja prywatna. Polswiss Art, aukcja 06.10.2015, poz. 30.

Rozwijająca się przez ponad trzy dekady twórczość Leopolda Gottlieba podlegała naturalnej ewolucji, kształtowanej przez nowe doświadczenia oraz kontakt z paryską awangardą. Początkowe zainteresowanie portretem ustąpiło w latach 20. na rzecz przedstawień ukazujących prozaiczną codzienność, podniesioną do rangi uniwersalnego rytuału. Artysta skupił się wówczas na tworzeniu rozbudowanych, wielofigurowych scen pracy czy posiłków przy stole: „Epoka, czas – tu nie istnieje. Ci wszyscy rybacy, piekarze, kwiaciarki (…) są to ludzie wieczni: nie wczorajsi, nie dzisiejsi. Zdają się nie pracować, ale spełniać w skupieniu i radości jakieś odwieczne obrzędy. A owi często zgromadzeni dokoła stołu ubodzy biesiadnicy przypominają do złudzenia surowy wieczernik ewangeliczny” (Teslar J., O Twórczości Malarskiej Leopolda Gottlieba „Pion” 1935, nr 27 [92], s. 6). W tym okresie wcześniejszą, młodopolską stylistykę malarza zastąpiło ujęcie syntetyczne, oparte na lekkiej, kubizującej deformacji modeli. Po 1927 roku Gottlieb radykalnie zawęził paletę barwną do kilku podstawowych tonów – błękitów, różów i brązów – dopełnianych dominującą bielą. Prezentowany obraz „W łaźni” jest reprezentatywnym przykładem dojrzałej, tzw. „białej” fazy w twórczości artysty. Praca przedstawia grupę postaci ujętą w rytmicznym układzie wokół długiego stołu. Sylwetki są potraktowane szkicowo, zredukowane do obłych, ekspresyjnie przestylizowanych brył o umownie zaznaczonych rysach twarzy. Miękki, rozmyty kontur oraz synteza form sprawiają, że postacie zdają się wynurzać z jasnego tła niczym oniryczne zjawy. Subtelna paleta barwna opiera się na jasnych, pastelowych tonach bieli i błękitu, które zostają ożywione punktowymi, intensywnymi akcentami czerwieni, brązu i zieleni. Niemal monochromatyczna kolorystyka oraz harmonijne rozświetlenie kompozycji nadają dziełu dekoracyjny charakter i aurę mistycyzmu. Oferowana kompozycja stanowi dojrzałe zwieńczenie wieloletnich poszukiwań artystycznych Gottlieba, będąc reprezentatywnym przykładem jego późnego, szczytowego etapu twórczości, w którym malarska wizja artysty osiągnęła swoją najpełniejszą i najbardziej poetycką formę.

Leopold Gottlieb był artystą związanym z kręgiem École de Paris. Polski malarz o żydowskich korzeniach z powodzeniem łączył w swojej twórczości tradycje judaistyczne i chrześcijańskie mając znaczący wpływ na kształt paryskiego środowiska artystycznego początku XX wieku Gottlieb urodził się w Drohobyczu w Galicji jako syn właściciela rafinerii nafty. Podążając śladem starszych braci, zwłaszcza Maurycego, podjął studia artystyczne w Krakowie, m.in. u Jacka Malczewskiego a następnie u Teodora Axentowicza. Początkowy etap twórczości artysty wiązał się z fascynacją realizmem i symbolizmem wyniesionymi z pracowni krakowskich mistrzów. Nie brak w nich jednak od początku charakterystycznej dla Gottlieba ekspresji wyrażającej się groteskowym przerysowaniem i deformacjami postaci. W pierwszych latach XX wieku młody artysta studiował kolejno w Monachium i Paryżu. Pozostawał w ścisłym kontakcie ze środowiskiem artystycznym Krakowa gdzie w 1905 roku zawiązał Grupę Pięciu skupiającą artystów – symbolistów. Od 1929 roku należał do grupy Rytm. Przez cały okres swojej twórczości brał udział w licznych wystawach, m.in. w paryskich Salonach. Pod koniec życia malarstwo Gottlieba charakteryzowało się jasną cieplejszą tonacją. Postaci malowane były na neutralnym tle, artysta chętnie posługiwał się perłowym odcieniem pastelowych barw przez co sylwetki oddawanych postaci wydawały się niczym zjawy.