Pinchas Burstein (Pinkus Bursztyn), znany na świecie pod artystycznym pseudonimem Maryan, był jednym z najbardziej oryginalnych, silnie dotkniętych okrutnością wojny malarzy. Urodził się w 1927 roku w Nowym Sączu w robotniczej rodzinie żydowskiej. Miał zaledwie dwanaście lat, gdy wybuchła II wojna światowa. Przeżył koszmar gett i obozów koncentracyjnych, stając się jedynym ocalałym ze swojej najbliższej rodziny. W latach 1942-1945 wielokrotnie ocierał się o śmierć. Podczas likwidacji getta w Rzeszowie został ranny w szyję i przetrwał, leżąc przez wiele godzin pod stosem ciał zamordowanych. W Auschwitz-Birkenau wielokrotnie cudem przeszedł selekcje do komór gazowych. Na początku 1945 roku, podczas marszu śmierci, esesmani postrzelili go w nogi i pozostawili na pewną śmierć. Choć uratowali go żołnierze radzieccy, rozwijająca się gangrena o mało nie doprowadziła go do zgonu. Życie nastoletniego Bursteina uratowała wówczas natychmiastowa amputacja kończyny. „Byłem zdumiony, dlaczego pozwolili mi żyć dalej. Dla zabawy, pozwolili mi żyć dla zabawy, tak jak innych zabijali dla zabawy, za nic” – wspominał (Maryan, Ecce homo, New York’s Chelsea Hotel, 1975 [wideo], Vimeo, 06.08.2015).
Te traumatyczne doświadczenia na zawsze zdefiniowały jego psychikę i stały się motywem przewodnim całej jego twórczości. Po dwóch latach spędzonych w niemieckich obozach dla osób przemieszczonych wyemigrował do Palestyny. Tam, w latach 1947-1950, kształcił się w jerozolimskiej Bezalel Academy of Arts and Design. Nauka na tej uczelni otworzyła mu drzwi do kręgu lokalnych twórców, w tym innych ocalałych z Holokaustu. Jednym z nich był malarz Maryan Marinel (Meir Leibner). To właśnie na cześć tego bliskiego przyjaciela, który w 1955 roku odebrał sobie życie, Burstein zaczął posługiwać się pseudonimem Maryan.
Po ukończeniu jerozolimskiej akademii przeniósł się do Paryża, gdzie kontynuował edukację w École des Beaux-Arts w pracowni Fernanda Légera. Zaczął wystawiać swoje dzieła i szybko zyskał uznanie tamtejszej krytyki. W 1959 roku zdobył Nagrodę Krytyków Sztuki oraz podpisał stały kontrakt z Galerie de France. W tym okresie poznał również swoją przyszłą żonę, Annette Sonnenblueck. Gdy artyście odmówiono francuskiego paszportu, małżeństwo zdecydowało się na emigrację do Stanów Zjednoczonych. W 1962 roku osiedli w Nowym Jorku, gdzie malarz zamieszkał w Chelsea Hotel. Siedem lat później, po uzyskaniu amerykańskiego obywatelstwa, oficjalnie przyjął rozbudowane nazwisko: Maryan S. Maryan.
Artysta rozwijał swój talent w czasach, gdy świat sztuki zmierzał głównie w stronę abstrakcji. Mimo panujących trendów, wciąż wracał w kompozycjach do postaci ludzkiej. Jego słynny cykl „Personnages” (Postacie) przedstawia na wpół ludzkie, na wpół zwierzęce stwory – krzyczące figury o zdeformowanych ciałach, uwięzione w ciasnych kadrach. Używając jaskrawych barw i grubego konturu, stworzył uniwersalną metaforę cierpienia, bezradności oraz okrucieństwa. Nie musiał szukać inspiracji, płynęła ona z jego własnych, młodzieńczych doświadczeń. Wskutek załamania nerwowego w 1971 roku Maryan został dotknięty afonią – czasową utratą mowy. Za radą psychoterapeuty zaczął rysować swoje wspomnienia. Efektem tej terapii jest 478 rysunków dokumentujących jego dramatyczną przeszłość. W ramach terapeutycznego powrotu do wspomnień zrealizował w 1975 roku wstrząsający, autobiograficzny film „Ecce homo”. W Ameryce Maryan pracował aż do nagłej śmierci na zawał serca w 1977 roku.
Jego dzieła stanowią dziś dumę najważniejszych globalnych kolekcji, w tym nowojorskiego Museum of Modern Art (MoMA), Centre Pompidou w Paryżu, Art Institute of Chicago czy Tel Aviv Museum of Art. Dowodem na trwające odrodzenie jego twórczości była spektakularna wystawa retrospektywna „My Name Is Maryan”. W latach 2021-2023 zachwyciła ona widzów w Museum of Contemporary Art (MoCA) w Miami oraz w Tel Awiwie, przywracając temu niezwykłemu twórcy należne mu uznanie.