Auctions
Exhibitions
BUY NOW
Consign an item
Buy Sell Services
Inspirations
About Us
Contact
pl
pl
en
pln
pln
eur
usd
chf
28.

Zbigniew Pronaszko
(1885-1958)

Warcaby, ok. 1922

olej, płótno / 99 x 69 cm

sygn. p.g.: z. pronaszko

Cena wywoławcza:
50 000 zł
Estymacja:
65 000 - 80 000 zł
28.

Zbigniew Pronaszko
(1885-1958)

olej, płótno / 99 x 69 cm

sygn. p.g.: z. pronaszko

Fees and taxes

  • In addition to the hammer price, the successful bidder agrees to pay us a buyer's premium on the hammer price of each lot sold. On all lots we charge 20 % of the hammer price.
  • To this lot we apply 'artist's resale right' ('droit de suite') fee. Royalties are calculated using a sliding scale of percentages of the hammer price according to the information included in the auction regulations. Up to 50 thousand euro it is 5%.

Wrocław, kolekcja prywatna.

Warszawa, TZSP, Zbigniew Pronaszko, czerwiec 1922.

Wystawa prac Zbigniewa Pronaszki, “Tygodnik Illustrowany”, półr. II, 1922, s. 523.

Słownik Artystów Polskich i Obcych w Polsce działających, tom. VIII, wyd. IS PAN, Warszawa 2007, s. 42. Wallis M., Sztuka polska dwudziestolecia, Arkady, Warszawa 1959, s. 134. Sztuki plastyczne. Wystawy czerwcowe w Zachęcie, „Robotnik”, nr 166, 21 VI 1922, s. 2.

Sztuka Zbigniewa Pronaszki w ciągu lat wyjątkowo silnie ewoluowała, reagując na nowe czasy i dynamicznie zmieniające się tendencje w sztuce europejskiej. Wychodząc ze szkoły Jacka Malczewskiego i wczesnych prac o zabarwieniu symbolicznym, artysta – po zetknięciu z włoskim malarstwem freskowym oraz paryską awangardą – powędrował w stronę radykalnego kubizmu i ekspresjonizmu. Pronaszko konsekwentnie występował przeciwko realizmowi i naśladownictwu natury, dążąc do coraz większego uproszczenia oraz syntezy rysunku. Prezentowane prace pochodzą z około 1922 roku, a co najmniej jedna z nich eksponowana była w czerwcu tego samego roku na indywidualnej wystawie artysty w warszawskiej Zachęcie. Ówczesna krytyka z trudem nadążała za metamorfozami twórcy, co trafnie podsumowano na łamach prasy: „(…) Pronaszko z roku 1920 jest inny niż Pronaszko z roku 1918, a Pronaszko z roku 1922 inny niż Pronaszko z roku 1920. Tym gorzej dla Pronaszki! Przylepiono do niego etykietę z napisem »futurysta« i będzie ją już nosił do końca życia” („Robotnik”, nr 166, 21 VI 1922, s. 2). Oba dzieła w swej formie zaznaczają konkretny zwrot stylistyczny i otwierają nową, kubistyczno-formistyczną fazę twórczości Pronaszki. Artysta operuje tu ostro i wyraziście zaznaczonym konturem, bezkompromisowo wtłaczając przedmioty i ciała ludzkie w rygorystyczne bryły geometryczne. Widoczne jest tu umyślne zaburzenie perspektywy oraz świadome ograniczenie palety barwnej do chłodnych błękitów, zgaszonych zieleni i ziemistych ugrów. Jak zauważył recenzent „Robotnika”, analizując te poszukiwania: „(…) niektóre rzeczy wyglądają tak, jakby jedne ich części były widziane z boku, inne – z góry; blaty stołów i szachownic, widzianych z boku, są dokładnymi kwadratami (…); co więcej niekiedy przedmioty dalsze są większe od przedmiotów bliższych”. W „Warcabach” efekt ten jest szczególnie czytelny w ujęciu szachownicy, która zdaje się pionowo unosić przed graczami, co stanowi wyraźny dialog z „odwróconą perspektywą” Paula Cézanne’a. Z kolei w obrazie „Lekcja” Pronaszko zestawia statyczne sylwetki postaci z geometrycznym detalem otwartej księgi oraz egzotycznym akcentem barwnym w postaci papugi, budując kompozycję o niemal architektonicznej konstrukcji. Prezentowane obrazy dokumentują śmiały i niezwykle krótki etap twórczy, do którego należą również tak znaczące dzieła jak „Akt we wnętrzu” (ok. 1920) czy „Nauka” (1921), znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie. Dla świadomego kolekcjonera niniejsze płótna stanowią unikatowe świadectwo formistycznego eksperymentu, będącego jednym z najciekawszych rozdziałów w historii polskiej awangardy międzywojennej.

Zbigniew Pronaszko jest jakby uosobieniem malarstwa polskiego ostatniego półwiecza. Wciela on historię tego malarstwa na przestrzeni pięćdziesięciu lat od czasu, gdy ze śmiercią Wyspiańskiego i Wojtkiewicza zakończył się bojowy i wielki okres Młodej Polski.

(Kępiński Z., Wystawa malarstwa Zbigniewa Pronaszki [katalog wystawy], wyd. CBWA, Warszawa 1957, s. 5.)

 

Zbigniew Pronaszko jest jednym z najwybitniejszych polskich artystów pierwszej połowy XX wieku. Artysta, który zasłynął jako eksperymentator, tworzył na przestrzeni diametralnie różnych epok – swoją działalność rozpoczął w okresie Młodej Polski, następnie zwrócił się w kierunku awangardy współtworząc w 1917 roku grupę Ekspresjonistów polskich (późniejszych formistów). Pod koniec dwudziestolecia międzywojennego związał się z kapistami malując w nurcie koloryzmu, po II wojnie światowej zaś miał krótki romans z malarstwem spod znaku socrealizmu. Pronaszko przynależał do tej plejady polskich twórców urodzonych w latach 80. XIX wieku, którzy pierwsze kroki stawiali w pracowniach takich mistrzów jak Jacek Malczewski czy Stanisław Wyspiański, a których kariery artystyczne nabrały prawdziwego rozpędu w czasie rewolucyjnych zmian na scenie sztuki polskiej jakie miały miejsce wraz z końcem I wojny światowej i odzyskaniem niepodległości. Pronaszko, podobnie jak wielu mu współczesnych twórców, zaczął od doświadczeń Młodej Polski i to one kształtowały go jako artystę – malarza aż do czasu zetknięcia się malarza z rodzącymi się w Europie zachodniej nowymi nurtami. Urodził się i wychował się w Derebczynie na Podolu. Swoje pierwsze zainteresowania artystyczne zawdzięczał Pronaszko uzdolnionej plastycznie i muzycznie matce, która wraz z pięciorgiem dzieci lepiła z gliny miniaturowe rzeźby. W domu rodzinnym Pronaszków wakacje letnie często spędzał zaprzyjaźniony z nimi malarz Wlastimil Hofman, którego twórczość dalekim echem odbija się w najwcześniejszych pracach młodego Zbigniewa. W 1906 roku Pronaszko udał się do Krakowa aby podjąć tam studia malarskie. Pozostawał tam pod wpływem swych nauczycieli z Akademii Sztuk Pięknych m.in. Jacka Malczewskiego tworząc pierwsze kompozycje inspirowane symbolizmem, modernizmem i środkami formalnymi bliskimi realizmowi. Pronaszko nie był oficjalnie uczniem Malczewskiego ale w jego pracowni spędzał bardzo dużo czasu. Jak pisze Światosław Lenartowicz w monografii artysty „[Pronaszko] postrzegał twórczość Malczewskiego jako wyłamującą się ze schematów obowiązujących wówczas w akademii i wyróżniającą się pozytywnie w młodopolskim środowisku krakowskim, przeżywającym swój schyłkowy okres” (Lenartowicz Ś., Zbigniew Pronaszko, wyd. BOSZ, Olszanica 2008, s. 8). Wpływ na malarstwo Pronaszki miały też zachodzące w Krakowie na przełomie wieków zjawiska natury światopoglądowej, przede wszystkim zaś fin de siècle. W kierunku tym dominowały tendencje dekadenckie, czyli atmosfera schyłkowości, końca cywilizacji i śmierci dotychczasowej kultury. Tendencjom tym towarzyszyła wzrastająca emancypacja kobiet oraz rewolucyjne poglądy na rolę i pozycję artysty jakie lansował Stanisław Przybyszewski w eseju „Confiteor” – manifeście polskiego modernizmu. Wszystkie te zjawiska nie pozostały bez wpływu na sztukę młodych krakowskich twórców, w tym na Zbigniewa Pronaszkę. Przykłady jego najwcześniejszych znajdują się dziś w zbiorach prywatnych oraz w muzeach w Warszawie i w Krakowie („Brzemię”, „Bajka o śmierci”, „Wspomnienie”, „Portret matki”). To bardzo nieliczna grupa obrazów, większość nie przetrwała wojennej zawieruchy. Są przez to tym cenniejsze, charakteryzują się starannie dopracowaną formą, zdradzają indywidualne i daleko idące poszukiwania artystyczne, które skierowały malarza ku awangardzie. O nieuchronności nadchodzących zmian w polskiej sztuce świadczyły zorganizowane w Krakowie przez Zbigniewa i Andrzeja Pronaszków oraz Tytusa Czyżewskiego wystawy tzw. Niezależnych (1911, 1912 i 1913). Pokazy owe, których wzorem były słynne paryskie Salon des Independents, stanowiły manifest odejścia od sztuki młodopolskiej oraz – w szerszym ujęciu – od bezpośredniego i wiernego przedstawiania świata. Twórcy skupieni wokół braci Pronaszków podjęli ideową walkę z realizmem, koncepcją mimezis, postulatami naśladownictwa natury w sztuce. Zgodnie z ich przekonaniami, natura mogła być jedynie źródłem inspiracji dla artystów, których zadaniem miało być tworzenie nowych form. Realizm uważali oni za odtwórczy. Nadrzędną rolę w malarstwie miała pełnić od tej pory barwa i linia, w rzeźbie zaś forma i kształt. Tym samym Niezależni po raz pierwszy stanęli przeciw polityce krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych oraz przeciw własnym nauczycielom i mentorom – artystom zrzeszonym w założonym w 1897 roku Towarzystwie „Sztuka”, przedstawicielom konserwatywnego myślenia. Od tych symbolicznych wydarzeń rozpoczęła się historia polskiej awangardy.