34. Mojżesz Kisling - Mimozy, ok. 1944

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Rajmund Kanelba
    - Josephine z grzechotką,

  • Następny

    Następna praca

    Mojżesz Kisling
    - Pejzaż z Prowansji, 1917,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

Jego zamiłowanie do kwiatów popychało go czasem do nietypowych zastosowań technicznych: jak w przypadku mimoz, w których każda pojedyncza żółta kuleczka malowana jest grubo kładzioną farbą, jest to rodzaj trompe-l’oeil, ale pomyślanego z dużą delikatnością i poezją.

– Maurice Serullaz („France-Illustration”, 1935, [w:] Salmon A., Kisling 1891- 1953, ed. Jean Kisling, tom IV, 2008, s. 173.)

 

Domeną, w której Kisling nie miał sobie równych był akt kobiecy oraz martwa natura – a przede wszystkim kwiaty. Jego kwietne kompozycje malowane z niezwykłą wrażliwością kolorystyczną i dbałością o detal, emanują subtelną i czarującą dekoracyjnością. Te wyjątkowe dzieła cieszyły się bardzo dużym powodzeniem i Kisling chętnie podejmował ten temat nie tylko w trakcie pobytu w Paryżu, ale także już po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych. Lekkość motywu, nieskrępowana apoteoza piękna natury i elegancja kwietnych kompozycji doskonale wpisywały się w potrzeby estetyczne społeczeństwa amerykańskiego.

W swoich pracach Kisling używał przeważnie jasnych i gorących tonów barwnych, a nieskazitelna forma i czarująca trafność koloru przywodziła na myśl jakąś – niemal klasyczną – stylizację. „Wiem, że nie można wnieść do malarstwa nic nowego, ponieważ tworzywo jest zawsze to samo, a nasze środki działania są niezmienne, i że malarzowi pozostaje tylko jedna droga: natchnąć te same odwieczne przedmioty własną uczciwością malarską” – mawiał artysta. W rzeczy samej, kwiaty Kislinga są tą uczciwością na wskroś przeniknięte. W czym się ona przejawia? Malarz mógł wielokrotnie powracać do tego samego motywu, ale nigdy do obrazu nie podchodził rutynowo. W malowaniu każdej osobnej pracy odnajdywał tę samą przyjemność, która niczym zaklęta dobra energia – nadal emanuje z każdego płótna.

Oferowany bukiet mimoz powstał około 1944 roku, w czasie pobytu Kislinga u swojego przyjaciela Artura Rubinsteina na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Dzieło pokazywane było później na wystawie w Hotelu Cujas w Bourges we Francji (1960), a także w Tokio (1967). Kwiaty malowane ze starannością i rozwagą, pulsują radosnym, intensywnym kolorem. Zwraca uwagę dbałość o detal, chociażby w fakturowym uwypukleniu puchatych kuleczek rośliny. Soczyste żółte tony mimozy znajdują kontrapunkt w zieleni wiotkich listków. Niezaprzeczalna elegancja salonowego bukietu zestawiona jest z intensywnie błękitnym tłem. Przyglądając się oferowanym kwiatom trudno dostrzec w nich zapis spontanicznego, nagłego aktu twórczego. Jest to kompozycja przemyślana i precyzyjna, ale też zaskakująco swobodna i nie pozbawiona humorystycznego akcentu. W kwietnych martwych naturach Kislinga wyraźne są echa indywidualnych poszukiwań twórczych, jakie prowadził artysta zwłaszcza w trakcie licznych podróży na południe Francji po I wojnie światowej. Wyjazdy te były dla niego swoistą lekcją natury.

Proweniencja

Belgia, kolekcja prywatna
Japonia, kolekcja prywatna
Paryż, Galeria Paul Petrides (1951)
Beverly Hills, Eduardo Acosta Gallery (1949)

Wystawiany

Bourges, Fifty Years of French Paintings, Hotel Cujas, 1960.
Tokio, The French Lycée, 1967.

Reprodukowany

Salmon A., ed. Kisling J., Kisling, tom IV, wyd. Canale Arte Edizioni, Turyn 2008, s. 233, nr kat. LX.

Biogram artysty

Kisling był stałym bywalcem w kawiarniach, był wesoły, rubaszny, przyjacielski i łatwy w obejściu. Wystawiał dużo, miewał indywidualne wystawy, rozgłos i powodzenie. Malarstwo jego, robione z dużym temperamentem, sugestywne, choć może trochę błyskotliwe, o silnych zestawieniach kolorów, tkwiło wyraźnie w atmosferze ówczesnego Paryża i założeń École do Paris.

– Eugeniusz Geppert

 

Mojżesz Kisling urodził się w 1891 roku w żydowskiej rodzinie mieszkającej na krakowskim Kazimierzu. Początkowym zamiarem młodego Mojżesza było odbycie studiów technicznych na politechnice. Jednak w trakcie trwania szkoły realnej, przygotowującej do zdania egzaminów wstępnych, chłopak porzucił ten pomysł i w zamian zapisał się do Akademii Sztuk Pięknych. Jesienią 1907 roku rozpoczął studia artystyczne jako tzw. student nadzwyczajny. Przez cztery kolejne lata doskonalił swoje umiejętności artystyczne, ucząc się pod kierunkiem Józefa Pankiewicza. To właśnie on wskazał Kislingowi dalszą drogę artystyczną: „Nie ma niczego poza Paryżem. Wszystko – idee, ludzie, wizje malarstwa dla nadciągającego wieku – wszystko można znaleźć tylko w Paryżu. Dla mnie jest już trochę za późno. Wiek, rodzina, przyzwyczajenia. Lecz ty – ty masz talent, młodość siłę i odwagę”.

Kislinga przybył do Paryża latem 1911 roku. W podróży towarzyszył mu Szymon Mondzain, który już od dwóch lat tworzył i mieszkał we Francji. Pierwszym paryskim lokum Kislinga była mansarda hotelu na rue des Beaux-Arts, a następnie Montmartre w słynnym „Bete-aux-Lavoir” (kamienicy, w której pokoje wynajęło wielu ówczesnych artystów), gdzie objął pracownię po fowiście Keesie von Dongenie i Juanie Grisie. W 1912 roku uczył się pod kierunkiem Eugeniusza Zaka w Academie La Palette. W jego atelier spotykało się wielu artystów z kręgu École de Paris, m.in. Leopold Gottlieb, Szymon Mondzain, Henryk Epstein, Marc Chagall i Amadeo Modigliani. Do grona jego najbliższych przyjaciół należał Tadeusz Makowski. W kawiarniach, jak „La Rotonde”, poznał wielu znanych światowych artystów – Pabla Picassa, Georges'a Braque'a czy Juana Grisa.

Kisling był bardzo popularną postacią Montparnasse'u: „Był towarzyski i uczynny, ubrany zazwyczaj w granatowy kombinezon mechanika. Żywo uczestniczył w balach, maskaradach i artystycznych dyskusjach w kawiarniach. Określany mianem księcia Montparnasse'u stał się żywą legendą paryskiej bohemy”. Przyjaźnił się z Leopoldem Gottliebem o czym świadczy dedykacja na jednym z pierwszych obrazów namalowanych w Paryżu: „Kochanemu Poldkowi M. Kisling”. Po krótkim czasie ich relacja uległa jednak zmianie. Dwudziestoletni wówczas Kisling posprzeczał się z trzydziestopięcioletnim przyjacielem. Ich spór miał rozstrzygnąć pojedynek przy użyciu szabel. Pierre Sichel (autor biografii o Modiglianim) opisuje pojedynek jako „najgłośniejsze wydarzenie wczesnego lata” 1914 roku. Potyczka odbyła się o świcie przed obiektywami kamer w Parc de Princes, w głębi Lasku Bulońskiego. W roli sekundanta Kislinga wystąpił znany malarz Diego Rivera. „Szable były tępe, ciężkie, bezpieczniejsze niż pistolety. Honorowi stało się za dość, skrzyżowało się żelazo i polała się krew. Kisling został lekko draśnięty w nos. Podobno plaster nalepił celowo tak, żeby nie całkiem zaklejał skrzepłą krew”. Po pojedynku artysta wkroczył tryumfalnie do kawiarni „Rotonde”, gdzie był gwiazdą pośród ubawionych aferą przyjaciół, „oblewających” pojedynek. „Nazajutrz wieczorem został wyświetlony film, który przydał uczestnikom rozgłosu, a jednocześnie świadczył, że panowie artyści bili się nie na żarty (...)”.

Wybuch I wojny światowej zastał artystę w Holandii, skąd ten szybko wrócił do Paryża, by wstąpić do Legii Cudzoziemskiej. Ranny w 1915 roku w bitwie pod Carency nad Sommą musiał odbyć rekonwalescencję. W zamian za udział w walce i oddanie, zostało mu przyznane obywatelstwo francuskie, dzięki któremu mógł później powrócić na Montparnasse.

Przez krytyków Kisling uznawany jest za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli Szkoły Paryskiej. Na jego twórczość wpływ miała sztuka Paula Cézanne’a, ale i kontakty z kubistami, które sprawiły, że jego pejzaże tworzone na południu Francji nabrały geometryzującej stylistyki znanej z obrazów Pabla Picassa i Georges’a Braque’a. Po 1917 roku tworzył eklektyczne krajobrazy stosując ostre, konkretne barwy zestawione na zasadzie kontrastów. Od wczesnych lat dwudziestych dał się poznać jako portrecista i malarz kobiecych aktów. Na lata 1917-1940 przypadają największe sukcesy artysty. Indywidualne prezentacje jego prac organizowały różne paryskie galerie, m.in. Druet, Guillaume, Bernheim, Carmine, Girard i Drouant-David. Jego malarstwo było eksponowane także w Carnegie Institute w Pittsburghu, Leicester Gallery i Redfern Gallery w Londynie, w Marsylii i Los Angeles. Swoje obrazy pokazywał ponadto w Sztokholmie i Oslo, na Biennale w Wenecji oraz w monachijskich galeriach Goltza i Thannhausera. Uczestniczył w I Międzynarodowej Wystawie Nowej Sztuki w Düsseldorfie, w Salonie Jesiennym Berlińskiej Secesji i Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Dreźnie. Artysta brał udział w pokazach sztuki polskiej w Paryżu i Brukseli. W Polsce wystawiał z Ekspresjonistami Polskimi oraz uczniami Pankiewicza. Był członkiem Związku Zawodowego Malarzy i Rzeźbiarzy Polskich w Paryżu założonego w 1922 roku. Przyjacielskie stosunki utrzymywał z prezesem
ZZMRP – Józefem Pankiewiczem, któremu ofiarował w 1928 roku album własnych dzieł opatrzony dedykacją: „Drogiemu Profesorowi mojemu, któremu wszystko zawdzięczam”. Odbył liczne
podróże do Holandii, Anglii i Włoch; często przebywał w Prowansji, której pejzaż stanowił dla niego
nieustające wyzwanie artystyczne.

Nr katalogowy: 34

Mojżesz Kisling (1891 - 1953)
Mimozy, ok. 1944


olej, płótno / 60 x 73 cm
sygn. p. d.: Kisling


Estymacja:
650 000 - 750 000 zł ●
138 298 - 159 575 EUR
141 922 - 163 756 USD

Aukcja Dzieł Sztuki 13 grudnia 2022

wtorek, 13 grudnia 2022, o godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

wystawa przedaukcyjna:
25 listopada - 13 grudnia 2022 r.
Galeria Domu Aukcyjnego
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa czynna:
pn. – pt.: 11.00 – 18.00

sob.: 11.00 – 15.00

Skontaktuj się z nami, aby licytować na aukcji:
+48 (22) 62 81 367
galeria@polswissart.pl

Licytuj online

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: