15. Stanisław Ignacy Witkiewicz - Autoportret z samowarem

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Julian Fałat
    - Widok na Kraków (Kraków w śniegu), 1904

  • Następny

    Następna praca

    Stanisław Ignacy Witkiewicz Witkacy
    - Portret Janiny Turowskiej-Leszczyńskiej, 1931

wszystkie obiekty

Opis obiektu

Autoportret z samowarem należy do grupy prac, które Witkacy wykonał w czasie swojego pobytu w Rosji w latach 1914-1918. Z tego okresu zachowało się bogate ouvre artysty składające się z 67 jego prac, w tym – 5 autoportretów, 29 portretów, 26 fantastycznych kompozycji pastelowych, 1 gwaszu, 2 ekslibrisów, 1 okładki książki i 3 obrazów olejnych. Okoliczności znalezienia się w Petersburgu jesienią 1914 roku można nazwać dramatycznymi. Po samobójstwie narzeczonej, Jadwigi Janczewski, Witkacy znalazł się na skraju załamania nerwowego. Chcąc wspomóc przyjaciela Bronisław Malinowski zaproponował mu wyjazd do Australii, gdzie młody antropolog wybierał się na konferencję. Wyruszyli w połowie czerwca zatrzymując się po drodze na Cejlonie. Wspólna podróż została jednak wkrótce przerwana wiadomością o wybuchu I wojny światowej. Witkacy zdecydował się na powrót do Europy lecz jako obywatel rosyjski urodzony w Królestwie Polskim nie mógł wracać do austriackiej Galicji. Pojechał więc do Petersburga gdzie zaciągnął się do ekskluzywnego Pawłowskiego Pułku Lejbgwardii. Służył w niej do 1917 roku kiedy to po rewolucji październikowej rozstał się z armią rosyjską. Właśnie z ostatnich dwóch lat pobytu w Rosji zachowało się najwięcej prac Witkacego. Oferowana praca, powstała w najbardziej tajemniczym i brzemiennym w skutki okresie życia Witkacego, za jaki uważa się czteroletni pobyt w Rosji sposobem i techniką rysowania koresponduje z innymi ówczesnymi dziełami artysty. W tym czasie w swoich portretach i kompozycjach Witkacy używał na równych prawach węgla i pastelu. Do 1914 Witkacy rysował wyłącznie węglem, w 1915, już w Rosji, zaczął do swych prac stopniowo wprowadzać pastel. W 1917 rysunek węglowy służył Witkacemu jeszcze za podstawę kompozycji – szkic konstrukcyjny, uzupełniany stopniowo barwnymi pastelami, służącymi głównie dla ożywienia pracy, podkreślenia jej newralgicznych partii. Witkacy portretował w tym czasie nie tylko siebie – spokojne i obiektywne wizerunki tworzył dla członków petersburskiej Polonii (Stefan Kiedrzyński, Tadeusz Miciński) oraz żołnierzy i ofi cerów Pawłowskiego Pułku. To w Rosji zaczął po raz pierwszy wprowadzać do portretów technikę pasteli, tam również narodził się system, który dał podstawę do późniejszego Regulaminu Firmy Portretowej. Jak pisze Irena Jakimowicz to w „Rosji przyszedł czas syntezy; Witkiewicz zaczął przymierzać swoje malarstwo do swojego o nim myślenia”. A sam artysta przepojony atmosferą rewolucyjną tak pisał: Minęły czasy metafi zycznej absolutności sztuki. Sztuka była dawniej jeśli nie czymś świętym, to w każdym razie „świętawym” – zły duch wcielał się w ludzi czynu. Dziś nie ma w kogo – resztki indywidualizmu życiowego to czysta komedia – istnieje tylko zorganizowana masa i jej słudzy. Od biedy zły duch przeniósł się w sferę sztuki i wciela się dziś w zdegenerowanych, perwersyjnych artystów. Ale ci nikomu już nie zaszkodzą ani pomogą: istnieją dla zabawy ginących odpadków burżuazyjnej kultury.

Proweniencja

Trójmiasto, kolekcja prywatna
Dom aukcyjny Agra Art, aukcja 14.03.1999.

Reprodukowany

Żakiewicz A., Witkacy [1885-1939], z serii Ludzie Czasy Dzieła, wyd. Edipresse Polska S.A., Warszawa 2006.
Dubiński K., Wojna Witkacego, czyli kumboł w galifetach, wyd. Druk Drukarnia Wydawnicza im. W.L. Anczyca, 2015, ilustracja na obwolucie.

Biogram artysty

Stanisław Ignacy Witkiewicz -Witkacy- był pisarzem, dramaturgiem, grafikiem, karykaturzystą, malarzem i przede wszystkim portrecistą. To jeden z czołowych przedstawicieli polskiej sztuki początku XX wieku, syn malarza i twórcy stylu zakopiańskiego Stanisława Witkiewicza. Ojciec był zdania, że tradycyjne szkolnictwo jest ograniczające, dlatego małego Stasia uczyli w domu nauczyciele pozwalający mu na samodzielne rozwijanie zainteresowań. Z jednej strony otrzymał on wykształcenie rozległe, z drugiej zaś niesystematyczne. Stało się to w dorosłym życiu artysty przyczynkiem do kąśliwych uwag zarzucających mu brak dyscypliny w logicznym formułowaniu poglądów. W trybie przyśpieszonym skończył kurs oficerski i we wrześniu 1915 roku odkomenderowano go na front w stopniu podchorążego. Został dowódcą czwartej kompanii, a w uznaniu zasług w lipcu 1916 roku mianowano go podporucznikiem elitarnej Lejb-Gwardii Pułku Pawłowskiego. W tym samym miesiącu Witkacy został ciężko ranny podczas bitwy koło wsi Witoneż w zachodniej części Ukrainy (wśród przeciwników armii rosyjskiej były tam oddziały Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego). Na front już nie powrócił. Zwolniony z wojska pod koniec 1917 roku był świadkiem rewolucji październikowej. Zdaniem części badaczy brał w niej udział i nawet został przez żołnierzy wybrany komisarzem politycznym, choć brak na to dowodów. Sam Witkacy, powściągliwy w udzielaniu informacji o rosyjskich doświadczeniach w tamtych latach, napomykał, że wśród pułkowych oficerów był jedynym, który podkomendnych nie karał cieleśnie.

Swój kunszt artystyczny młody Witkiewicz rozwijał  w krakowskiej ASP w pracowni samego Józefa Mehoffera. Podobnie jak ojciec Stanisław Ignacy był nie tylko artystą, ale i teoretykiem – autorem m.in. teorii Czystej Formy, wedle której sztuka nie powinna naśladować rzeczywistości, lecz budzić uczucia metafizyczne a poszczególne elementy dzieła powinny być skomponowane w taki sposób, aby jego struktura umożliwiła jednostce zaznanie „metafizycznej dziwności”.

Witkacy dość szybko jednak zrezygnował z malarstwa by od 1925 roku poświęcić się całkowicie sztuce portretowej. Jego teorie nie zostały przyjęte ze zrozumieniem przez środowisko artystyczne, czuł się w związku z tym wypchnięty poza jego margines i rozgoryczony. Dał temu wyraz w powieści „Pożegnanie jesieni” (1925) pisząc: „Minęły czasy metafizycznej absolutności sztuki. Sztuka była dawniej jeśli nie czymś świętym, to w każdym razie „świętawym” – zły duch wcielał się w ludzi czynu. Dziś nie ma w kogo – resztki indywidualizmu życiowego to czysta komedia – istnieje tylko zorganizowana masa i jej słudzy. Od biedy zły duch przeniósł się w sferę sztuki i wciela się dziś w zdegenerowanych, perwersyjnych artystów. Ale ci nikomu już nie zaszkodzą ani pomogą: istnieją dla zabawy ginących odpadków burżuazyjnej kultury”. Publikował również artykuły, polemizował z poglądami współczesnych filozofów, pisał tzw. główniak "Zagadnienie psychofizyczne", ostrzegał, że "zanik uczuć metafizycznych prowadzi do rozwydrzenia form artystycznych, które jest końcem sztuki w ogóle na naszej planecie". We wrześniu 1936 roku wygłosił referat na Kongresie Filozoficznym w Krakowie. Rok później gościł w Polsce zaprzyjaźnionego z nim niemieckiego filozofa Hansa Corneliusa.W tym samym roku zrezygnował zupełnie z malarstwa sztalugowego i założył Firmę Portretową „S.I.Witkiewicz”. Dla swoich klientów opracował szczegółowy Regulamin. Portrety malowane pastelami i kredkami na papierze podlegały surowej typologii. Nierzadko powstawały pod wpływem silnie odurzających leków, alkoholu i narkotyków a sam artysta dokumentował swój stan firmując prace specjalnym autorskim kodem. Różnorodność portretów stworzonych przez Witkacego jest ogromna. Fantazja i poczucie humoru z jakimi operował artysta powodują iż każdy z nich jest wyjątkowy. Działalność portretowa ekscentrycznego artysty jakim niewątpliwie był Stanisław Ignacy Witkiewicz przyniosła mu sławę i uznanie i zaliczana jest do jednego z najdłużej trwających cyklów malarskich w historii polskiej sztuki nowoczesnej. 

W latach 30. stworzył Witkacy serię portretów w typach B i E (bądź mieszanych B+E) charakteryzujących się realizmem niemalże fotograficznym. Ze szczególną emfazą potraktowane są oczy modeli zarówno dorosłych jak i dzieci. Widoczne jest to w oferowanym Portrecie, który skupia w sobie wszystkie charakterystyczne dla tego gatunku cechy – postać chłopca wykonana pewną szybką kreską usadzona jest – zwyczajem artysty – za stołem, na którym leży talerz z owocami. I, mimo że – jak sam przyznawał – Witkacy nie przepadał za portretowaniem małych modeli z racji na ich ruchliwość i niecierpliwość w pozowaniu, prezentowana praca urzeka pogłębioną analizą psychologiczną małego modela wyrażoną w przenikliwym spojrzeniu dużych niebieskich oczu.

Stanisław Ignacy Witkiewicz zmarł 18 września 1939 we wsi Jeziory na Polesiu, śmiercią samobójczą - na wieść o zbrojnej napaści Armii Czerwonej na Polskę – (dziś  teren Ukrainy).

Nr katalogowy: 15

Stanisław Ignacy Witkiewicz(Witkacy) (1885 - 1939)
Autoportret z samowarem, 1917


węgiel, pastel, papier szary, tektura / 66,5 x 50 cm
sygn. l.g.: Ignacy Witkiew / 1917
napis w ramce ucięty od lewej: PRASZA SIE / ZAWRACANIE / ŁOWY / ALENTEM poniżej data dzienna: 17 / II


Estymacja:
150 000 - 200 000 zł
35 047 - 46 729 EUR
41 096 - 54 795 USD

Cena sprzedaży:
470 000 zł
109 814 EUR
128 768 USD

AUKCJA DZIEŁ SZTUKI 16 PAŹDZIERNIKA 2018

16 października 2018 r. godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa przedaukcyjna:
26 września - 16 października, 2018 r.
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

Kontakt w sprawie obiektów:

galeria@polswissart.pl
tel.: +48 (22) 628 13 67

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: