59. Magdalena Abakanowicz - Bambini, 1998-1999 (83 figury dziecięce)

  • Poprzedni

    Poprzednia praca

    Magdalena Abakanowicz
    - Mała postać w Żelaznym Domu, 1989-1990,

  • Następny

    Następna praca

    Magdalena Abakanowicz
    - Twarz, 2004,

wszystkie obiekty

Opis obiektu

W latach 1998-1999 zrealizowała w betonie swój najliczniejszy do tamtej pory zespół rzeźbiarski – grupę złożoną z 83 figur, zatytułowaną Bambini (z włoskiego Dzieci). Pomyślane jako instalacja do Les Jardins du Palais Royal w Paryżu, Bambini należą do najwcześniejszych wielopostaciowych zespołów, jakie Magdalena Abakanowicz tworzyła od połowy lat 70. Doświadczenie pracy z materiałem jakim jest beton rozpoczęła artystka w drugiej połowie lat 90. Zrealizowała wówczas grupę zatytułowaną Przestrzeń nieznanego wzrostu (1997-1998) – zespół 22 form nieantropomorficznych należących do kolekcji Europos Parkas (Parku Europy) na Litwie. Abakanowicz, zaintrygowana możliwościami jakie w zakresie rzeźbiarstwa dostarczał beton, parę lat później użyła go ponownie – tworząc tym razem Bambini.     

Jedna z najliczniejszych i najbardziej rozpoznawalnych w twórczości artystki grup rzeźbiarskich jest monumentalną, poruszającą refleksją nad egzystencją i kondycją współczesnego człowieka. Przedstawiająca, nie bez powodu właśnie postaci dziecięce, jest opowieścią o tym jak rodząc się w społeczności i będąc jej częścią jesteśmy już od początku zindywidualizowani i określeni. Z perspektywy tacy sami, a jednak tak bardzo różni. Jeden ze współczesnych krytyków sztuki powiedział, że żaden artysta XX w. oprócz Abakanowicz nie zrealizował tłumu ludzi, którzy równocześnie są bierni i natarczywi. Bambini stoją , ale są natarczywi. Mają wymiar powszechny, ale też bardzo osobisty. Obcowanie z niemym tłumem Bambini może przypominać o zachowaniu naszej własnej indywidualności wobec poczucia utraty tożsamości w zglobalizowanym świecie. Może też wskazywać na siłę jaką system-społeczeństwo-grupa reprezentują – od czasów najdawniejszych począwszy gdy bycie częścią tłumu dawało większą szansę na przetrwanie, gwarantowało poczucie bezpieczeństwa po czasy zupełnie współczesne, w których zorganizowane ruchy społeczne stoją u początku każdej zmiany. Zestawione z otaczającą przyrodą Bambini odsyłają nas do naszych korzeni i do esencji człowieczeństwa a wyrażają to najlepiej słowa samej Abakanowicz: Gromada ludzi czy ptaków, owadów czy liści, to tajemniczy zbiór wariantów pewnego wzoru. Zagadka działania natury nie znoszącej dokładnych powtórzeń, czy nie mogącej ich dokonać. Tak, jak ręka człowieka nie potrafi powtórzyć własnego gestu. Zaklinam to niepokojące prawo włączając własne nieruchome stada w ten rytm. Twórczość Magdaleny Abakanowicz wyrasta z natury i z nią prowadzi nieustanny dialog. O grupach wielopostaciowych artystka mówiła, że tworzą przestrzeń, pozwalają nam w nią wejść i zobaczyć od środka. Wytwór wyobraźni człowieka spotyka się z wyobraźnią natury i jest to spotkanie dwóch współwystępujących w świecie sił, pomiędzy którymi rodzi się napięcie. Terytorium to Abakanowicz nazywała „przestrzenią kontemplacji”.

Proweniencja

Polska, kolekcja prywatna
własność artystki

Wystawiany

Timisoara (Rumunia), The Museum of Art Timisoara, Presence, Essence, Identity, 2019
Chianti (Włochy), Castello di Brolio, Time is the Game of Man. The Art Of the Treasure Hunt, lipiec – październik 2018
Wrocław, Galeria Dworcowa, Ślady istnienia. W hołdzie dla Magdaleny Abakanowicz (1930 -2017), czerwiec – sierpień 2017
Nowy Jork (USA), Marlborough Gallery, Magdalena Abakanowicz. Unrepeatability – Abakan to crowd, 2015
Orońsko, Centrum Rzeźby Polskiej, czerwiec – wrzesień 2013
Warszawa, Zamek Królewski – ogrody, Abakanowicz. Nareszcie w Warszawie!, czerwiec – wrzesień 2010
Bad Homburg (Niemcy), Galerie Scheffel, Magdalena Abakanowicz, wrzesień – październik 2009
Mediolan (Włochy), Fundacja Arnoldo Pomodoro, Magdalena Abakanowicz. Space to experience, kwiecień – czerwiec 2009
Dusseldorf (Niemcy), Museum Kunst Palast, wrzesień 2008 – styczeń 2009
Madryt (Hiszpania), Museo Reina Sofia – Palacio de Cristal, Magdalena Abakanowicz - La Corte del Rey Arturo, marzec – czerwiec 2008
Bad Homburg v.d. Hohe (Niemcy), Blickachsen 6. Skulpturen im Kurpark, maj – październik 2007
Poznań, Galeria U Jezuitów, Obecność, 2002 Poznań, VOX-Artis Foundation, Nierozpoznani, 2002
Nowy Jork (USA), Marlborough Gallery, Magdalena Abakanowicz: Recent Sculpture, 2000
Warszawa, hall główny Opery Narodowej, 2000
Paryż (Francja), Les Jardines du Palais Royal, maj – sierpień 1999
Berlin (Niemcy), kościół pw. Św. Elżbiety, 1998-1999
Nowy Jork (USA), Metropolitan Museum of Art, Abakanowicz on the Roof, 1998

Reprodukowany

Presence, Essence, Identity [katalog wystawy], wyd. The Museum of Art, Timisoara 2019
Ślady istnienia. W hołdzie dla Magdaleny Abakanowicz (1930 -2017) [katalog wystawy], wyd. Galeria Dworcowa, Wrocław 2017, ss. 60-61
Magdalena Abakanowicz. Unrepeatability – Abakan to crowd [katalog wystawy], wyd. Marlborough Gallery, Inc., Nowy Jork 2015, poz. 30, ss. 98, 104-105
Magdalena Abakanowicz [katalog wystawy], wyd. CRP, Orońsko 2013, ss. 9, 66-69, 108
Magdalena Abakanowicz [katalog wystawy], wyd. Galerie Scheffel, Bad Homburg 2009, ss. 102-105
Magdalena Abakanowicz. Space to experience [katalog wystawy], wyd. Fondazione Arnaldo Pomodoro, Mediolan 2009, s. 62
Magdalena Abakanowicz, wyd. Skira Editore, Mediolan 2008, s. 188
Katalog wystawy retrospektywnej w Museum Kunst Palast w Dusseldorfie, Dusseldorf 2008, ss. 16-19
Magdalena Abakanowicz - La Corte del Rey Arturo [katalog wystawy], wyd. Museo Reina Sofia, Madryt 2008, ss. 18-21, 63
Blickachsen 6. Skulpturen im Kurpark [katalog wystawy], Bad Homburg v.d. Hohe 2007, ss. 30-35
Obecność [katalog wystawy], wyd. Galeria U Jezuitów, Poznań 2002, s. 12
Nierozpoznani [katalog wystawy], wyd. VOX-Artis Foundation, Poznań 2002, s. 78
Magdalena Abakanowicz: Recent Sculpture [katalog wystawy], wyd. Marlborough Gallery, Nowy Jork 2000, ss. 22-23
Magdalena Abakanowicz [katalog wystawy], Les Jardins du Palais Royal, Paryż 1999, s. 18
„Le Figaro” (Paryż), wydanie z 1 czerwca 1999, strona okładkowa

Biogram artysty

Żaden inny współczesny artysta nie sprzeciwia się tak stanowczo idei konformizmu i ograniczenia.” - New York Times (29.11.1992)

„Teraz – po wystawach od Krakowa po Canberrę, od Kyoto do Calgary i Chicago, gdzie w 1982 wreszcie pokazano amerykańskiej publiczności retrospektywę jej twórczości – Abakanowicz zaświeciła tu niczym supernova” - The Washington Post (01.11.1986)

(…) Czym jest sztuka?
Pragnęłam wam powiedzieć, że sztuka należy do najmniej szkodliwych działalności człowieka. Pamiętam jednak, że była ona często wykorzystywana w celach propagandowych przez reżimy totalitarne. Chciałam powiedzieć wam o niezwykłej wrażliwości artysty, jednakże przypomniałam sobie, że Hitler był malarzem, a Stalin pisał sonety.
Sztuka pozostanie najbardziej zdumiewającą działalnością człowieka, zrodzoną z bezustannych zmagań rozumu z szaleństwem, marzenia z rzeczywistości... - Magdalena Abakanowicz

Początkowo Magdalena Abakanowicz zajmowała się malarstwem, tworząc duże, monumentalne kompozycje gwaszem na tekturze lub lnie z motywami stylizowanych ptaków, roślin wodnych i ryb. Na przełomie lat 50. i 60. artystka zajęła się tkaniną. W 1960 w Galerii Kordegarda w Warszawie Magdalena Abakanowicz po raz pierwszy pokazała Kompozycję. Wzajemne oddziaływanie nieobiektywnych pól koloru sugerowało ulubione motywy autorki. Już wtedy krytycy nie mogli znaleźć wspólnego stanowiska co do statusu dzieła – czy było to jeszcze abstrakcyjne malarstwo, czy tylko dekoracyjna tkanina? Było jednak pewne, że to, co pokazała Abakanowicz stanowiło pionierskie i innowacyjne rozwiązanie w dziedzinie tkaniny artystycznej. W 1962 roku na słynnym Biennale Tkaniny w Lozannie, zaprezentowana przez nią kompozycja białych form o powierzchni 12 m² wywołała furorę, ponieważ została wykonana z oddzielnych kawałków białych, brązowych, szarych tkanin, nie tylko przy użyciu tradycyjnej wełny i lnu tkackiego, ale także sizalu, wprowadzając miejscami „skupiska” nici i niezwykle fakturowych tekstur. W 1965 jeden z gobelinów przestrzennych artystki, które później – od nazwiska ich twórczyni – nazwano „abakanami”, zdobył Grand Prix na Biennale w São Paulo, zapewniając Magdalenie Abakanowicz szerokie międzynarodowe uznanie. Artystka wyjaśniała swoje podejście do tkaniny w następujący sposób: „Zaczęłam tkać (…), po to, żeby z tkactwa zrobić sztukę, nadać mu inny sens wbrew wszystkim przyzwyczajeniom i nawykom. Chciałam oderwać tkactwo od wszelkiej użytkowości, zrobić niezależny obiekt. Udało mi się: powstały kompletnie nieużyteczne, nieutylitarne Abakany, już nie tkanina”. Sztuka Magdaleny Abakanowicz radykalnie przekształciła tkactwo, świadomie uwalniając je od jego dekoracyjnych funkcji. Kompozycje przestrzenne artystki – słynne abakany – całkowicie zmieniły rozumienie plastycznych możliwości tkaniny, zastosowania materiałów, relacji między dziełem sztuki a jego otoczeniem, co razem wywarło ogromne wrażenie na dalszym rozwoju tej dziedziny na całym świecie. Tworząc kolejne obiekty Magdalena Abakanowicz odeszła od malarstwa abstrakcyjnego. Jednocześnie z naturalnymi dla tkactwa materiałami jak len prowadziła zupełnie nową dla dziedziny materię jaką stanowiły sizal, włosie końskie, juta, korzenie drzew, druty metalowe itp. Stąd jej praca bliższa jest rzeźbie a sama Abakanowicz czuła się rzeźbiarką, ponieważ niezmiernie istotne dla niej było podkreślenie cech użytych przez nią materiałów, ich plastyczności przybierającej różnorodne formy i objętości zgodnie z zamysłem samej autorki. To podejście wielokrotnie wywoływało dyskusje na temat granic między tkaniną a rzeźbą, a wynikało to z prostego faktu – nikt wcześniej nie tworzył monumentalnych obiektów z tak miękkich i różnorodnych materiałów. Innowacyjność jej wizji jest również podkreślona przez imponujący rozmiar tkanin i ich zdolność do absorbowania sobą całej otaczającej je przestrzeni. Ze względu na swój duży format abakany często sprawiają wrażenie groźnych lub tajemniczych przypominając skórę lub fragmenty ciała nieznanych stworzeń . Przez resztę życia Magdalena Abakanowicz intensywnie eksperymentowała z materiałami, formą, fakturą, badając wzajemne oddziaływanie sztuki ze środowiskiem, zdecydowanie przeciwstawiając si ę jej włączeniu w określone ramy, style czy nurty. Zawsze powtarzała, że „prawdopodobnie porzuci niektóre techniki i materiały na rzecz innych, nie tracąc jednak nic z podstawowego przesłania. Najciekawsze jest zawsze użycie technik, których nie znasz i budowanie nieznanych nowych form”. Od wczesnych lat 80. Abakanowicz pracował głównie w rzeźbie. Repertuar wykorzystywanych motywów skupiał się przede wszystkim na postaciach ludzkich, rzadziej jeszcze zwierzęcych, oraz na łączeniu ich w grupy. Figury nierzadko pozbawiane były cech wszelkiej indywidualności poprzez pozbawianie ich głów lub ramion. Wydawać by się mogło, że osoby bez twarzy utraciły swoją indywidualność, zdolność wyrażania siebie, ale zachowują określone miejsce w grupie lub bezimiennym tłumie, a tym samym w ogólnym procesie rozwoju ludzkości. W ten sam sposób, w jaki artystka była zirytowana chęcią wpisania jej twórczości w sztywnie określone ramy, tak samo przeciwstawiła się z całą siłą przesadnie dosłownym interpretacjom swoich rzeźb wierząc, że mają one prawo do pewnej tajemniczości czy wręcz mistycyzmu. To jest jeden z powodów dla których w procesie twórczym często wybierała miękki materiał jakim była tkanina nasączona żywicą – „między mną a materią nie ma narzędzia. Wybieram materię własnymi rękami. Kształtuję materię własnymi rękami. Moje ręce przekazują energię”. Abakanowicz wyjaśniała, że sztuka jest dla niej „po prostu uniwersalną opowieścią o ludzkiej kondycji”, opowieścią wyjętą z ram czasowych, opowieścią o „człowieku jako takim”. Połączenie rzeźby Magdaleny Abakanowicz z archaicznymi formami sztuki i zainteresowanie egzystencjalnymi pytaniami o ludzką kondycję jest niezaprzeczalne: „Nadal pracuję nad tą samą starą historią, tak starą jak sama egzystencja, mówię o niej, o lękach, rozczarowaniach i tęsknotach, które niesie ze sobą”. Abakanowicz mówi nam też o człowieku przez pryzmat jego uwikłania w otaczający go świat, a konkretnie w naturę. Tu w opowieść artystki wdzierają się ptasie stada, które jak w przypadku ludzkich postaci, wykonane są z różnorodnych materiałów – od ażurowych kompozycji drucianych, po cięższe jutowe nasączone żywicami. Różnią się formatami ale w każdym z przypadków przejmują swoimi wielkimi sylwetami o rozpostartych skrzydłach często umieszczonymi wysoko ponad naszymi głowami innym razem znajdującymi się wprost na wysokości oczu. To powrót do wspomnień z dzieciństwa, do falenckich pól i skraju lasu, które dla Abakanowicz były magiczną krainą zamieszkałą przez tajemnicze stwory. To one zaludniały wyobraźnię małej dziewczynki by powrócić oswojone kilkadziesiąt lat później w postaci monumentalnych rzeźb.

Nr katalogowy: 59

Magdalena Abakanowicz (1930 - 2017)
Bambini, 1998-1999 (83 figury dziecięce)


beton, klej, drewno / wys. ok. 109 (każda)
sygn. monogramem artystki AM 98


Estymacja:
12 000 000 - 15 000 000 zł ●
2 575 108 - 3 218 885 EUR
2 912 622 - 3 640 777 USD

Aukcja Dzieł Sztuki 7 grudnia 2021

7 grudnia 2021 godz. 19.00
Dom Aukcyjny Polswiss Art
ul. Wiejska 20, Warszawa

wystawa przedaukcyjna:
19 listopada – 7 grudnia 2021 r.
Galeria Domu Aukcyjnego
ul. Wiejska 20, Warszawa

Wystawa czynna:
od poniedziałku do piątku w godzinach 11-18
oraz w soboty i niedziele w godzinach 11-15

Licytuj online

ZLECENIE LICYTACJI

Zapytaj o obiekt   

Newsletter

Zapisując się na newsletter Domu Aukcyjnego Polswiss Art otrzymujesz: